|
Strona 1 z 2 • 1, 2 Ukasz - 22-11-05, 21:49 Co o tym myslicie.... czy w naszym miescie takie cos by wypaliło.. czy udałoby sie zorganizowac taka parade i czy byliby chetni do wziecia w niej udziału co.. jakie sa Wasze odczucia .... aaa i podstawa.. czy władze miejskie wyraziłyby na to zgode.. Marek Nowak - 22-11-05, 21:51 Już kiedyś to proponowałem. To by się udało jakby nadano temu odpowiednią otoczkę, przedstawić nie jako paradę równości, ale jako np: paradę demokracji. W sumie to możnaby spróbować takie coś zorganizować, wszechpolaków nie ma więc byłby raczej spokój. wojtas_im - 22-11-05, 22:11 To ja zapytam: kto miałby w takowej paradzie uczestniczyć; geje i lesbijki, osoby niepełnosprawne...?? Pytam dla zasady, żeby później nie było Ukasz - 22-11-05, 22:23 Wszyscy Ci którzy oczekuja rownosci społecznej.. i sprzeciwiaja sie dyskryminacji peem - 22-11-05, 22:41 Pytanie jest trochę niewłaściwie zadane. Czy ja pozwoliłbym na taką paradę ? TAK. Czy nie mam nic przeciwko ? NIE. To chyba jasno pokazuje mój punkt widzenia. Ale czy taka parada mogłaby być w Gnieźnie ? NIE. Bo to opcja moherowa w Gnieźnie przeważa. Łukasz Naczas - 22-11-05, 22:53 Już kiedyś mówiliśmy o takiej paradzie - w Przemianach zakazał jej sam arcybiskup wypowiadając się o niej negatywnie. Trochę zamieszało się wtedy, bo to miała być parada techno, a czarna brać przekształciła ją w paradę gejów i lesbijek. Jestem za, natomiast realnie patrząc nie zyska się zgody na tego typu zgromadzenie - niestety doświadczenia pokazują kto ma wpływy... ZIMNY PRYSZNIC - 22-11-05, 23:21 Czy mógłby ktoś tak w dwóch zdaniach napisać mi dlaczego nie powinno się dopuszczać do takie parady? Jakieś argumenty rzeczowe może co? Marcin Woźniak - 22-11-05, 23:29 a czarna brać Łukasz! Spokojnie! Nie przesadzaj. Czemu od razu tak ostro? Łukasz Naczas - 22-11-05, 23:37 Czy mógłby ktoś tak w dwóch zdaniach napisać mi dlaczego nie powinno się dopuszczać do takie parady? Jakieś argumenty rzeczowe może co? Spytaj Muszyńskiego, który wtedy się wypowiadał właśnie w tym temacie (to było jakieś 3-4 lata temu - raczej nie zmienił poglądów). Łuksaz! Spokojnie! Czemu od razu tak ostro? Wcale nie ostro Marcinie tylko realnie. Kosciół jako instytucja wtrąca się w wiele spraw nie bacząc na swoje ideowe korzenie - a do nich chyba należy równość i równouprawnienie! Czarna brać - od kolory ubranek jakie noszą. No prawda - niektórzy są purpurowi... Nie zmiania to faktu, że ideały chrześcijańskie (które bardzo popieram, pokrywają się nawet z ideałami lewicowymi po części) w wykonaniu kościoła są jakby lekko inne - widać to właśnie w takich sytuacjach. Dla mnie wiara tak - kościół w wielu przypadkach nie za bardzo - choć znam wielu księży z prawdziwego schematu oddanych dla innych ludzi i dla nich . Odnosząc się do parady, którym kiedyś chcieliśmy zrobić i do tematu, który teraz powraca. Jeśli będzie to przyjdę, jednak nie zamierzam jej organizować, bo po co walczyć z wiatrakami ? Wolę zrobić coś pozytywnego, coś do czego nie wmieszają poglądów itp.. np Jarmark Świąteczny - świąteczne spotkanie Gnieźnian (18 grudnia) ZAPRASZAM ZATEM Marcin Woźniak - 22-11-05, 23:47 Zgoda. Kościół nie jest idealny, ale trzeba zrozumieć jeszcze jedno - jedną z powinności Kościoła jest naprostowywanie społeczeństwu "kręgosłupa moralnego". Jeżeli coś jest złe, to Kościół nie może milczeć. Wiesz - problem w tym, że mniejszości (np homo) czesto próbują zakrzyczeć większość i ja myślę, że przede wszystkim dlatego Kościół stawia opór podobnym manifestacjom. Dla mnie manifestowanie tego, że się "kocha inaczej" jest chore i przeciwko takim imprezkom jestem. Łukasz Naczas - 22-11-05, 23:49 Dla mnie manifestowanie tego, że się "kocha inaczej" jest chore i przeciwko takim imprezkom jestem. DLACZEGO? Nikt mi do tej pory jakoś normalnie nie objaśnił tego? Piechu - 23-11-05, 00:02 Czy ja pozwoliłbym na taką paradę ? TAK (...) Ale czy taka parada mogłaby być w Gnieźnie ? NIE. Zgadzam się z PeeM'em. Jestem za demokracją w pełni tego słowa znaczeniu. Ale niestety, nasze państwo jest demokratyczne tylko z nazwy No bo wybaczcie, ale nie rozumiem, jak w państwie DEMOKRATYCZNYM można zabronić organizowania parady równości?? A homoseksualizm to choroba, drogi panie Woźniaku. Nie rozumiem czemu mielibyśmy dyskryminować ludzi chorych? Czy w tym przypadku chorych na AIDS też trzeba dyskryminować? A może najlepiej się ich pozbyć? Do gazu z nimi?? I proszę, nie mieszajmy do tego Kościoła. Demokracja to jedno, a osobiste odczucia Katolika to zupełnie co innego. I to, że 90% (czy ile tam... dokładnie nie wiem) mieszkańców tego kraju to Katolicy, nie może doprowadzać do tego, aby odbierać prawa ludziom innych wyznań i orientacji, którzy żyją w kraju DEMOKRATYCZNYM (specjalnie podkreśliłem wagę tego słowa). Gwoli wyjaśnienia, bo może nie wszyscy rozumieją pojęcie tego słowa (za www.wikipedia.pl): "Demokracja (z grekiego demos - "lud" + kratos "rządy") - ustrój polityczny, oparty na trójpodziale władzy w którym źródło władzy stanowi wola większości obywateli. Gwarantem istnienia demokracji jest konstytucja. Obecnie powszechną formą ustroju demokratycznego jest demokracja parlamentarna. We współczesnej teorii demokracji liberalnej, wywodzącej się z prac Johna Locke'a i Johna Stuarta Milla zakłada się, że faktyczny ustrój demokratyczny powinien charakteryzować się: - możliwością wyboru władzy przez wolne i uczciwe wybory - możliwością kandydowania do ciał tworzących władzę przez wszystkich obywateli - rządami prawa i jawnością stanowienia prawa - przestrzeganiem elementarnych praw człowieka takich jak: * wolnością głoszenia swoich poglądów - nawet jeśli nie są one w danym momencie popularne * wolnością zrzeszania się i tworzenia politycznych grup nacisku * wolnością od dyskryminacji (rasowej, religijnej, seksualnej itp.) (...)" (pogrubienie moje) Niestety, najwyraźniej przed Polską jeszcze długa droga do prawdziwej demokracji... Marcin Woźniak - 23-11-05, 00:24 Dla mnie manifestowanie tego, że się "kocha inaczej" jest chore i przeciwko takim imprezkom jestem. DLACZEGO? Nikt mi do tej pory jakoś normalnie nie objaśnił tego? Bo seksualność jest to sfera życia prywatnego i nie widzę żadnego sensu jej manifestowania poza tym, by się z nią ostentacyjnie obnosić, bulwersować, drażnić i gorszyć ludzi... Tylko to mają na celu manifestujący homo. Mam koleżankę w Monachium. Tam homo manifestują co roku... Widziałęm zdjęcia z tych manifestacji - jak po rynku w Monachium, u samych stóp katerdy (!!!), homo paradują po mieście z gołymi tyłkami np. Piechu - 23-11-05, 00:57 Widziałęm zdjęcia z tych manifestacji - jak po rynku w Monachium, u samych stóp kaderdy (!), homo paradują po mieście z gołymi tyłkami np. Ale żyjemy w Polsce a nie w Monachium. I kilka takich manifestacji się już odbyło. Czy słyszał Pan, aby podczas tych manifestacji dochodziło do jakiś gorszących sytuacji? Gdyby nie chuligani (i ostatnio policja), to te demonstracje przebiegałyby w Polsce wyjątkowo spokojnie. Ciekawy jestem co byś odpowiedział dziecku, które by się Ciebie spytało: "Tatusiu! A dlaczego ten pan się całuje z tamtym panem?" I pytam - czy ty chciałbyś swoje dziecko wystawiać na taki widok? Powiedziałbym prawdę. Że są oni chorzy na nieuleczalną chorobę. Dlaczego miałbym oszukiwać własne dziecko, które prędzej czy później i tak się o tym dowie?? Jak Pan myśli, czyż nie lepiej byłoby dla tego dziecka gdyby dowiedziało się prawdy o tych ludziach od własnego ojca, czy gdyby nasłuchało się różnych kłamstw od ludzi, którzy krzyczeli "do gazu z nimi"?? Swoją drogą, czy poznał Pan kiedyś osobiście, Panie Marcinie, homoseksualistę?? Ja miałem taką okazję. I mam o tym człowieku bardzo dobre zdanie. Mogłem z nim porozmawiać tak, jak podejrzewam mógłbym porozmawiać z Panem czy każdym innym "normalnym", kulturalnie i na wszelkie tematy. Sam przyznał, na początku naszej rozmowy, że jest homoseksualistą i spytał, czy nie będzie mi to przeszkadzać? A czy Panu nie byłoby głupio, Panie Marcinie, gdyby to Pan był w jakiejś mniejszość i bał się, że innym to będzie przeszkadzać? Pozdrawiam Ukasz - 23-11-05, 07:36 Dla mnie manifestowanie tego, że się "kocha inaczej" jest chore i przeciwko takim imprezkom jestem. ale spokojnie Marcinku ksieża tez beda mogli isc w tym marszu.... Tylko to mają na celu manifestujący homo. pokazanie wszystkim ze to sa normalni ludzie, mimo iz kochaja inaczej... Zastanow sie... mozesz z kims pracowac, rozmawiac, nawet grac w piłke i przebierac sie w jednej szatni.... pojakims czasie dowiadujesz sie ze jest gejem... i co juz mu rei nie podasz bojest inny, bo gorszy.. Ale jeśli robić marsze homoseksualistów a kto powiedział ze to ma byc marsz homosexualistow... gdzie to napisałem... No właśnie - jeśli Polska ma być krajem DEMOKRATYCZNYM, to jest absolutnie niedopuszczalne, żeby mniejszość narzucała większości swoje warunki zgoda ale za to mniejszosc ma prawo domagac sie od wiekszosci swoich praw.. i nikt nie moze im zabronic tego.. Marcin Woźniak - 23-11-05, 07:39 Piechu: Owszem, znam człowieka o tendencjach homoseksualnych, który bardzo z tego powodu cierpi i się z tym zmaga. Natomiast, jak już napisałem nie jest to choroba nieuleczalna. Czytałem o tym ostatnio w jednym z czasopism chrześcijańskich - konkretnie był to "Cel", pismo wydawane przez Fundację dla Przyszłości. I tam napisano, że wiele osób poszukuje pomocy. Natomiast "krzykacze" nie chcą pomocy. Ukasz - 23-11-05, 07:43 Moze i jest to choroba, ale wielu ludzi z nia zyje .... i jakos niepotrzebuje pomocy specjalisty, odnalezli szczescie z partnerem tej samej płci... i jest im dobrze.... a czyto nie jest najwazniejsze... qrde... znowu zaczyna sie off-topic.. Marcin Woźniak - 23-11-05, 07:55 Moze i jest to choroba, ale wielu ludzi z nia zyje .... i jakos niepotrzebuje pomocy specjalisty, odnalezli szczescie z partnerem tej samej płci... i jest im dobrze.... a czyto nie jest najwazniejsze... Bo jeśli ktoś nie chce widzieć, że nie jest OK, to wydaje mu się, że jest OK. wuja - 23-11-05, 09:26 Jak RÓWNOŚĆ I DEMOKRACJA, to proponuję obowiązkowe uczestnictwo w MARSZU RÓWNOŚCI: 1 - ekshibicjonistów w strojach organizacyjnych, 2 - zooseksualistów z partnerami 3 - narkomanó w trakcie "uczty" 4 - alkoholików (aktywnych) tuż po 3-dniówce. A co Wszyscy mają prawo do pokazania, co lubią. Marek Nowak - 23-11-05, 10:48 Po pierwsze homoseksualizm to nie choroba co jasno powiedziała Światowa Organizacja Zdrowia, której zdanie powinno być wiążące w określaniu co jest chorobą, a co nie. Po drugie parada równości to nie tylko parada mniejszości seksualnych. Po trzecie w szkołach obowiązkowo należy nauczać, że homoseksualizm to normalna orientacja seksualna i należy uczyć tolerancji dla homoseksualistów. Po czwarte nie widzę przeszkód by taka parada mogła się odbyć w Gnieźnie. Kościół nie ma tu nic do gadania bo to nie on rządzi w mieście i nie on wydaje zgody na takie przedsięwzięcia jak parada równości. Jak władze miasta będą słabe to ulegną presji kościoła, a jak służą społeczeństwu to się zgodzą na paradę. Marcineek - 23-11-05, 11:07 Bo seksualność jest to sfera życia prywatnego i nie widzę żadnego sensu jej manifestowania poza tym, by się z nią ostentacyjnie obnosić, bulwersować, drażnić i gorszyć ludzi... Tylko to mają na celu manifestujący homo. Mam koleżankę w Monachium. Tam homo manifestują co roku... Widziałęm zdjęcia z tych manifestacji - jak po rynku w Monachium, u samych stóp katerdy (!!!), homo paradują po mieście z gołymi tyłkami np. Pozwole sobie wkleic to, co napisalem we wrzesniu w odpowiedzi dla p. Lubbe " Tak sie sklada, ze bedac pare tygodni temu w Anglii (konkretniej w Brighton) mialem okazje ze znajomymi z Polski ogladac taka parade... Nie zauwazylem tam zadnych obscenicznych scen (na szczescie.. bo chyba bym zwrocil sniadanie) ani narkotykow. Parade przyszlo ogladac cale miasto plus wiele osob z okolicznych wsi i miasteczek (wiem bo wracalismy pociagiem i jadace towarzystwo ze smiechem opowiadalo i dyskutowalo o paradzie). Na chodnikach staly osoby zarowno starsze, mlodziez a takze rodzice z dziecmi. Nikogo nie bulwersowali przebrani ludzie na platformach (trzeba przyznac ze inwencje tworcza mieli niemala... byli i grecy w togach i superbohaterowie, Elwis, koles w kostiumie baletnicy z maska Lorda Vadera Suszę zęby itp) i muzyka (glownie disco z lat '80). W pochodzie szli (co dla mnie, osoby wychowanej w Polsce, bylo dosc szokujace) policjanci geje, lekarze geje (na ambulansie jechali), strazacy geje (na wozie strazackim) a nawet wojskowi geje. Swoja platforme miala gazeta ( "The Argus" - gazeta o ponad 125letniej tradycji), radio.. Cala impreze sponsorowla min. Mazda!! I jakos nikomu nie przyszlo do glowy zeby obrzucac ich kamieniami czy pisac o "beszczelnej agitacji". Cale miasto swietnie sie bawilo... a dwa, trzy dni potem po paradzie nie bylo sladu (poza szczatkowymi flagami w barwach teczy wiszacymi nad glowami...) [...] ps. Nie jestem ani zwolennikiem organizowania takich parad w Gnieznie ani przeciwnikiem. W sprawach gejow i lesbijek, dopoki nie widze calujacych sie panow - nie mam nic przeciwko ich istnieniu" tyle ode mnie. przynajmniej narazie... Marcin Woźniak - 23-11-05, 12:14 Po pierwsze homoseksualizm to nie choroba co jasno powiedziała Światowa Organizacja Zdrowia, której zdanie powinno być wiążące w określaniu co jest chorobą, a co nie. To dzienw, bo osoby kompetentne są innego zdania. Nawet w Polsce są ludzie, którzy podejmują się psychologicznego leczenia tego typu zaburzeń. Ale skad niby pan może o tym wiedzieć... Marek Nowak - 23-11-05, 12:20 Panie Woźniak, homoseksualizm jest normalny i trzeba to mówić otwarcie. Ci co się nie zgadzają z postanowieniami WHO są niekompetentni i nie powinni nawet zajmować się sprawami homoseksualizmu, a jak chcą leczyć zdrowych ludzi to tym bardziej powinni stracić prawo wykonywania zawodu. Co do społeczeństwa to ono często jest podatne na narzucane mu konserwatywne i antyeuropejskie oraz nienowoczesne, hamujące postęp ideologie, społeczeństwo więc sprzeciwia się pewnym zjawiskom nie z własnej woli, ale z powodu wpływu na nie pewnych ideologii. Jesli chodzi o sprzeciw społeczeństwa wobec homoseksualistów to tu ten wpływ tych ideologii jest widoczny i świadczy o niedojrzałości tych co się sprzeciwiają. Na szczęście duża część społeczeństwa, zwłaszcza młodszych pokoleń jest dużo bardziej postępowa i otwarta na pewne sprawy. Marcin Woźniak - 23-11-05, 12:32 Homoseksualim nie jest normalny i trzeba o tym mówić otwarcie. Pewnie się to Panu (i kilku innym) nie spodoba, ale przypomnę, że Biblia mówi, że homoseksualizm jest obrzydliwością w oczach Pana i chrześcijanin homoseksualizmu popierać nie może. A co się tyczy ideologii - na szczeście konserwatywna ideologia chrześcijańska przetrwała już dwa tysiące lat i przetrwa dalej, na szczęście! Ja wiem, że ona nie idzie w parze z tym światem, ale wiem także - z Biblii - że kto idzie za tym, co niesie ze sobą świat, ten idzie na zatracenie. Nie można tak bekrytycznie przyjmować wszystkiego co jest "do przodu" - bo ten świat niesie wiele dobrych, ale też wiele skrajnie złych rzeczy. I ludzie - przynajmniej niektórzy - po to mają inteligencję, żeby nie dać się omotać, a inni lezą stadem i nie jest dla nich ważne, że idą w zaślepieniu w stronę przepaści. Tak, panie Nowak - tolerancja musi mieć swoje granice. W przeciwnym bowiem razie staje się głupotą! Marek Nowak - 23-11-05, 13:01 Homoseksualim nie jest normalny i trzeba o tym mówić otwarcie. Pewnie się to Panu (i kilku innym) nie spodoba, ale przypomnę, że Biblia mówi, że homoseksualizm jest obrzydliwością w oczach Pana i chrześcijanin homoseksualizmu popierać nie może. A co się tyczy ideologii - na szczeście konserwatywna ideologia chrześcijańska przetrwała już dwa tysiące lat i przetrwa dalej, na szczęście! Ja wiem, że ona nie idzie w parze z tym światem, ale wiem także - z Biblii - że kto idzie za tym, co niesie ze sobą świat, ten idzie na zatracenie. Nie można tak bekrytycznie przyjmować wszystkiego co jest "do przodu" - bo ten świat niesie wiele dobrych, ale też wiele skrajnie złych rzeczy. I ludzie - przynajmniej niektórzy - po to mają inteligencję, żeby nie dać się omotać, a inni lezą stadem i nie jest dla nich ważne, że idą w zaślepieniu w stronę przepaści. Tak, panie Nowak - tolerancja musi mieć swoje granice. W przeciwnym bowiem razie staje się głupotą! Panie Woźniak, to że Biblia coś mówi to nie znaczy, że trzeba się tym kierować w egzekwowaniu prawa i wydawaniu decyzji administracyjnych. Przypominam, że istnieje w tym kraju wyższość prawa stanowionego nad prawem naturalnym i kościelnym. Biblia nie jest wyznacznikiem tego czy coś jest normalne czy też nie. Jakoś nie potrafi pan udowodnic co złego jest w homoseksualiźmie i dlaczego. Ciągle pan mówi, że Biblia to, kościół tamto, ale nic z tego nie wynika. Wielu ludzi badało homoseksualizm i jakoś stwierdzili, że nia ma w tym nic złego. Dlaczego was to akurat tak razi, dlaczego wywołuje to w was obrzydzenie? wuja - 23-11-05, 13:03 Panie Woźniak, homoseksualizm jest normalny i trzeba to mówić otwarcie Niech więc ci normalni homoseksualiści zamkną się w swoim światku - oczywiście osobno pedały i lejby, żeby przypadkiem nie zachciało im się nienormalnych kontaktów. Marek Nowak - 23-11-05, 13:25 Opamiętaj się młody człowieku i przestań pisać bzdury, bo robi mi się niedobrze. Jerzy Woźniak I co z tego, że robi ci się niedobrze? Jesli faktycznie jesteś już dość wiekowy to mnie nie dziwią wasze konserwatywne poglądy. Wy się nie zmienicie, więc pozostaje was tolerować, pogrymasicie sobie i przestaniecie. Ja piszę to co jest zgodne z moją lewicową ideologią, a jak się tobie nie podoba to nie znaczy, że masz mi narzucać swój światopogląd. Twoja ideologia, twoje poglądy nie są jedyne słuszne. Ja nie jestem niedoszłym politologiem, ja jestem na IV roku studiów i jeszcze nie jestem niedoszłym i nie będę. Ty masz prawo się ze mną nie zgadzać, ale nie masz prawa mi mówić, że myślę źle bo nie jestem liberałem i nie wyznaję twoich poglądów. Jak homoseksualizm ci się nie podoba to nie musisz oglądać parad równości, nawet nie musisz się wypowiadać na ten temat jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia. To zjawisko było jest i będzie, tylko, że ludzka ciemnota zrobiła z tego coś niemoralnego, nienaturalnego, a homoseksualiści nikomu nie szkodzą, nie mają wpływu na przyrost naturalny (argument, że homoseksualizm jest zły bo geje się nie rozmnażają jest głupim argumentem), ale tacy ludzie jak wuja już tego nie zrozumieją. Żal mi ich. Marcin Woźniak - 23-11-05, 13:28 Panie Woźniak, to że Biblia coś mówi to nie znaczy, że trzeba się tym kierować w egzekwowaniu prawa i wydawaniu decyzji administracyjnych. Przypominam, że istnieje w tym kraju wyższość prawa stanowionego nad prawem naturalnym i kościelnym. Dla chrześcijanina prawo dane przez Boga jest prawem najwyższym. Jesli prawo ludzkie stoi w sprzeczności z Prawem Bożym, to jest złe. Decyzje administarcyjne wuadomo, od Kościoła są niezależne, ale chrześcijanin musi się kierować sumieniem i jeżeli władza jest w rękach chrześcijanina, to musi on być przede wszystkim wierny Bogu. Dlatego rozumiem w tej kwestii akurat stanowisko np. p. Kaczyńskiego. To nie jest sprawa łatwa i proponuję na tym stwierdzeniu temat zakończyć, bo idzie to w stronę off-topa. Marek Nowak - 23-11-05, 13:34 " Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z mężczyzną tak jak z kobietą, popełnia obrzydliwość" (Kpł 20, 13) - chrześcijaninowi te słowa wystarczą Argument z Biblii mnie nie przekonuje, że homoseksualizm jest czymś złym. Urzędnik wydający decyzje administracyjne nawet jak jest ortodoksyujnym katolikiem to przy wydawaniu zgody na paradę równości nie może kierowac się Biblią, swoją religią czy światopoglądem, ale musi kierować się zapisami prawnymi nawet jak są one sprzeczne z Biblią. Nie jesteśmy państwem wyznaniowym by zapisy z Biblii łączyć z zapisami prawa stanowionego. Bo Bóg jest innego zdania, niż tych "wielu ludzi". A skąd panie Woźniak wiesz jakie jest zdanie Boga? Rozmawiałeś z nim? Odpowiedział? Jesli Bóg się przeciwia tolerancji wobec mniejszości seksualnych to jest złym bogiem. Podobno Bóg jest miłosierny więc sprzeciwia się nietolerancji i dyskryminacji. Jedno źródło już podałem to WHO, inne to Szyszkowska, ale też jest wielu psychologów. Jak znajdę to podam ich nazwiska. Marcin Woźniak - 23-11-05, 13:48 Bo Bóg przemawia poprzez Biblię... A co do autorytetu p. Szyszkowskiej, to może pomińmy to milczeniem, bo jeszcze bym kogoś obraził. W kazdym razie - z której strony by nie spojrzeć - NIE JEST to osoba kompetentna. I radziłbym unikać czytania pewnej gazetki brukowej, bo można tylko zgłupieć od tego (choć w sumie niektórym w naszym społeczeństwie to nie grozi, bo gorzeh u nich już być nie może). Marek Nowak - 23-11-05, 13:53 Jednak panie Woźniak sam przyznasz mi chyba rację jak stwierdzę, że urzędnik wydający zgodę na np: paradę równości powinien się kierować nie religią czy Biblią, ani własnym światopoglądem ale tylko i wyłącznie przepisami prawnymi. Jesli kieruje się w wydawaniu pozwoleń własnym światopoglądem to należy go wyrzucić z pracy w trybie natychmiastowym. wuja - 23-11-05, 13:58 ... mnie nie dziwią wasze konserwatywne poglądy. Wy się nie zmienicie, więc pozostaje was tolerować,... Ja piszę to co jest zgodne z moją lewicową ideologią, a jak się tobie nie podoba to nie znaczy, że masz mi narzucać swój światopogląd. Nikt nie narzuca swojego konserawtywnego poglądu. Wręcz odwrotnie, to Pańskie środowisko usiłuje narzucić swój styl bycia. Jak chcecie parad nienormalności, organizujcie je sobie. Jest tyle pięknych miejsc - las miejski, dawny poligon w Gębarzewie. Po co afiszować się z głupotą w centrum miasta? Któryś z mędrców ( zdecydowanie mądrzejszy od MN, choć on uważa się za wybitnego intelektualistę) powiedział, że "normalność, to jest nie afiszować się ze swoją nieno9rmalnością" Marcin Woźniak - 23-11-05, 14:00 Prawo Boskie jest nadrzędne dla chrześcijanina i nim się powinien kierować. Jeśli prawo ludzkie mówi co innego - to jak najgorzej to o num świadczy. Społęczeństwo dokonując wyborów władz wie, kogo wybiera i jaką opcję ten człowiek przyjmuje. Jeśli chrześcijanin postepuje wbrew prawu Bożemu - zaciąga winę. Chrześcijanin nie może stawiać Panu swemu świaczki, a diabłu ogarka. Chrześcijanin, jeśli znajdzie się na stanowisku, powinien je wykorzystać tak, by świat ten prowadzić w jak najlepszym kierunku. Dlatego Kaczyński nie zgodził się na marsz homików przez Warszawę i dlatego nie mają oni teraz co liczyć na wywalczenie "swoich praw". Społęczeństwo chrześcijańskie też nie może się godzić na promowanie nienormalności. Marek Nowak - 23-11-05, 14:04 Panie Woźniak, pan nic, a nic nie rozumie. Pozostaje mi więc zacytować swoją myśl, której nie chciałem cytować: "Skoro wy nie rozumiecie, a ja tak, to nie musicie rozumieć, ważne, że ja rozumiem. Ci co rozumieją pewne sprawy powinni się nimi zajmować, a ci co nierozumieją niech nie występują przeciw tym co rozumieją i pozwolą im działać." wuja - 23-11-05, 14:21 Panie Woźniak, pan nic, a nic nie rozumie. Pozostaje mi więc zacytować swoją myśl, której nie chciałem cytować: "Skoro wy nie rozumiecie, a ja tak, to nie musicie rozumieć, ważne, że ja rozumiem. Ci co rozumieją pewne sprawy powinni się nimi zajmować, a ci co nierozumieją niech nie występują przeciw tym co rozumieją i pozwolą im działać." Skoro wy nie widzicie że śnieg jest czarny, a ja tak, to nie musicie widzieć, ważne, że JA (MN) to widzę. Ci co rozumieją pewne sprawy(widzą je w negatywie) powinni się nimi zajmować, a ci co nierozumieją niech nie występują przeciw tym co rozumieją i pozwolą im działać. Takie zawiłe, że tylko wybitny INTELEKTUALISTA -politolog IV roku (coś bardzo szybko pisze tą pracę magisterską - na normalnych studiach odbywa się to dopiero po V roku!) może to zrozumieć. Pan MN ma szczęście, że jego promotor nie zagłąda na strony GFI, bo miałby problemy. Nazywałoby się to wtedy "brakiem tolerancji na głupotę" jurrek1008 - 23-11-05, 14:28 Jedno musimy wszyscy i zwolennicy i przeciwnicy zgodnie stwierdzić czy nam sie to podoba czy nie - homoseksualizm po prostu jest. Określenia obraźliwe dla tych ludzi pominę, bo wolę zdecydowanie słyszeć nazwiska Eltona Johna, Pedra Almodovara, sir Johna Gielguda, Marleny Dietrich, Jana Christiana Andersena, Piotra Czajkowskiego czy wreszcie Mirona Białoszewskiego, Jana Lechonia i Jerzego Waldorfa niż określenie "pedały i lejby". Dlaczego u licha mamy ich dyskryminować, czy to, że każdy z nich jest lub był kochającym inaczej świadczy, że był gorszym człowiekiem. Zgadzam się napewno z twierdzeniem, że seks dwóch osobników tej samej płci jest pewnie obrzydliwy - choć najprawdopodobniej w dużej mierze leży to w sferze naszej wyobraźni -niż wynika z osobistych doświadczeń. Jednego nie rozumiem, dlaczego mamy tych ludzi dyskryminować. Homoseksualizm nie jest modą, nie jest zaraźliwy, dotyka wyłącznie osobniki które wybrała sobie natura. Homoseksualizmu nie można się nauczyć. Homoseksualizmu zdaniem lekarzy także nie da się leczyć. Trzeba przyjąć że są tacy którzy kochają wyłacznie osoby tej samej płci i to zaakceptować. Takich ludzi codziennie mijamy na ulicach zupełnie o tym nie wiedząc. Czy jakbyśmy wiedzieli kim są patrzeli byśmy na nich inaczej, czy spluwalibyśmy im pod nogi? Czym oni zawinili, że natura każe im odmiennie pojmować miłość. Jest oczywiste, że kościół katolicki nigdy nie akceptuje homoseksualizmu. Pojęcie dziecka jako owocu miłości kobiety i mężczyzny jest tu podstawą. Choć gdy ostatnio usłyszałem jednego z działaczy katolickich głoszącego, że metoda in vitro jest złem, natomiast dla tych par które dzieci mieć nie mogą jedynym wyjściem jest adopcja, bo dziecko z DNA rodziców jest ich czystą fanaberią to się chwyciłem za głowę... Jednego tylko trzeba się trzymać - skoro natura skazała osoby tej samej płci na miłość do siebie, to automatycznie pozbawiła ich możliwości posiadania dzieci. I niech tak zostanie. Dlaczego natomiast pozbawiać ich prawa do zgromadzeń - tego nie rozumiem, dlaczego nie mogą się spotykać, bawić, przecież u licha nie uprawiają publicznie miłości, nie budzą zgorszenia. Do tego teraz w listopadzie ubrani są od stóp do głów i nie budzą najmniejszych skojarzeń. Chyba że znów działa nasza wyobraźnia i sam wizerunek takiego człowieka budzi u nas wstręt. Marek Nowak - 23-11-05, 14:30 O studiach to napisałem użytkownikowi wuja prywatną wiadomość by go oświecić. Co do rozumienia pewnych spraw to jak ktoś czegoś nie rozumie i nie chce zrozumieć tak jak wy panowie to nie zrozumie nigdy! Andrzej - 23-11-05, 16:46 dla jurrka1008, dobrze napisane. Marek Nowak - 23-11-05, 17:01 List Prezesa TK Marka Safiana, istotnie mądry list. Zgadzam się z tym w pełni. W sobote ma być w Poznaniu pikieta w obronie wolności zgromadzeń. Ciekawe czy tego też zabronią? Parady równości zakazali bo godziła w moralność publiczną (czytaj w światopogląd władz Poznania), jeśli zabronią tej prady w obronie konstytucyjnego prawa do wolności zgromadzeń to pod jakim pretekstem? kajtkowa(kaj) - 23-11-05, 22:23 Może jeszcze pan W. (aż dziwne, ze do tej pory nie wspomniał) wspomni, ze homoseksualiści to poganie..... Normalnie żal ściska serce, ze kraj niby demokratyczny i tolerancyjny, ale tak naprawdę TEN KRAJ jest taki własnie TYLKO z nazwy a nie z czynów! Gdzie prawo równości? Gdzie tolerancja? Gdzie jakikolwiek szacunek? To że Homo starają się organizowac swe parady to obrzydlistwo, ale że Młodzież Wszechpolska swoje parady organizuje to w porządku, prawda? Ja już gdzies pisałam... jestem tolerancyjna. każdy człowiek ma prawo bytu i życia tak jak sie mu podoba. Dlaczego co niektórzy próbują to zmienić? I to na siłę? Ja nie przekreślam osób o innych preferencjach, po prostu nie potrafiłabym odrzucic kogoś bo jest INNY. Tak nie można. Co do parady... ja tam przeciwko nie jestem. ale wiem, że w Gnieźnie co niektórzy oburzyli by się, gdyby parada jednak odbyłaby się. Zresztą popieram, jak ich ładnie nazywam "różowych". Oni walczą o prawa bytu w społeczeństwie, o akceptacje tym kim są. teraz będzie im szczególnie ciężko walczyc o te prawa... napewno przez najblizsze 5 lat... Ukasz - 23-11-05, 22:33 Zresztą popieram, jak ich ładnie nazywam "różowych". Oni walczą o prawa bytu w społeczeństwie, o akceptacje tym kim są. teraz będzie im szczególnie ciężko walczyc o te prawa... napewno przez najblizsze 5 lat... no bedzie bedzie ciezko bardzo strasznie, ale moze przez organizacje parad ludzie zwroca uwage na problem dyskryminacji... moze czesc ludzi zacznie inaczej myslec o ludziach o innych preferencjach, moze zaczna ich traktowac bardziej ludzko... a nie z pogarda... przykład nietolerancji w obec nich widac na GFI gołym okiem, jak ktos ich nazywa "pedalem" lub "lesba" czy tak ciezko jest kogos nazwac "kochajacy inaczej", "homosexualista".... ale chyba niektórzy maja ograniczony zasob słow... Marcin Woźniak - 24-11-05, 01:01 Jak homoseksualizm ci się nie podoba to nie musisz oglądać parad równości, nawet nie musisz się wypowiadać na ten temat jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia. To zjawisko było jest i będzie, tylko, że ludzka ciemnota zrobiła z tego coś niemoralnego, nienaturalnego, a homoseksualiści nikomu nie szkodzą, nie mają wpływu na przyrost naturalny (argument, że homoseksualizm jest zły bo geje się nie rozmnażają jest głupim argumentem), ale tacy ludzie jak wuja już tego nie zrozumieją. Żal mi ich. A mi żal takich, jak ty, co to do nich nic nie trafia, nic nie są w stanie zrozumieć... Nawet tego, że jeśli komuś się nie podoba promocja zboczeń to ma prawo o tym głośno mówić. A określanie chrześcijaństwa jako "ludzkiej ciemnoty" jest szczytem aroganctwa. Widać wpływy głupców spod znaku marksizmu - leninizmu. wojtas_im - 24-11-05, 09:51 Pozwole sobie wkleic to, co napisalem we wrzesniu w odpowiedzi dla p. Lubbe Ja również - podobnie jak Marcineek - wkleję swoją wypowiedź (przy zastosowaniu lekkiej modyfikacji) z tematu o gnieźnieńskiej Platformie Obywatelskiej, ponieważ moje zdanie w tej kwestii pozostało niezmienne i nadal takim pozostanie. Skoro homoseksualiści są mniejszością seksualną, to niech to zostawią tylko i wyłącznie dla siebie; po co się zaraz afiszować... Sprawy intymne - i tu każdy (chyba) powinien przyznać mi w tym momencie rację - powinno się załatwiać "w czterech ścianach"!!!!!! Co to kogo obchodzi, kto z kim śpi i w jakich pozycjach to robi?! Jeżeli ktoś jest pedałem, to powinien to zostawić dla siebie!!!!!! Afiszując się, że nim jest, od razu nasuwa "odpowiednie" skojarzenia innym (normalnym) ludziom... Dalej, homoseksualiści domagają się legalizacji ich związków, jako jeden z argumentów podając, że podczas pobytu w szpitalu o swoim stanie zdrowia mogą informować jedynie rodzinę. Nieprawda, gdyż - będąc osobą pełnoletnią - sam mogę wyznaczyć (podpisując stosowny dokument), kogo lekarze mogą informować o moim stanie zdrowia. I niekoniecznie musi to być przecież ktoś z rodziny, ponieważ równie dobrze może to być np. mój kumpel bądź nawet sąsiad. Identycznie rzecz ma się w przypadku przekazania spadku na wypadek śmierci. Podsumowując, nie mam absolutnie nic do homoseksualistów (jeżeli ktoś jest - przepraszam za określenie - "innym seksualnie", to trudno...), dopóki właśnie nie zaczną się afiszować poprzez uczestnictwo we wspomnianej paradzie równości. Jak chcą paradować, to niech sobie wyjadą gdzieś na pustynię, i już... Poza tym, należy jeszcze pamiętać, iż zabezpieczenie takiej parady równości i związana z nią dezorganizacja ruchu drogowego pokrywana jest z pieniędzy naszych, czyli podatników... Marek Nowak - 24-11-05, 10:06 W wypowiedzi pana Woźniaka wynika, że demokracja w Polsce jest tylko dla chrześcijan, a ludzie powinni postępować we wszystkim tak by uzyskać zbawienie. Pan Woźniak to ortodoksyjny katolik. Polska to państwo świeckie gdzie się postępuje według ustanowionego świeckiego prawa. Istnieje rozdział kościoła od państwa. Czy się zalegalizuje związki partnerskie czy nie to kościół nie ma tu nic do gadania. To sprawa polityków i jakie oni prawo ustanowią takie będzie i należy go przestrzegać (chyba, że ewidentnie szkodzi, ale legalizacja związków partnerskich nie szkodzi). Homoseksualiści mają szansę na zbawienie, jesli są dobrzy dla innych to trafią do nieba. Homoseksualizm nie ma tu nic do rzeczy. Bóg nie potepia homoseksualistów za to, że się kochają, że łączy ich miłość i w imię tej miłości dokonują jej aktu. Jak chłopak kocha dziewczynę to idą sobie przez miasto trzymając się za ręcę, przytulają się, całują się i robią to publiczne i ludzie jakoś to ignorują i akceptują. Jak chłopak kocha innego chłopaka to nie może iść z nim przez miasto trzymając się za ręce, nie może się do niego przytulać i całować się z nim bo ludzie ich od razu potępią i napiętnują. Gdzie tu tolerancja? Gdzie tu szacunek? Ten kraj robi się powoli państwem wyznaniowym, a powinien i jeszcze jest świecki. Istnieje jeszcze rozdział kościoła od państwa i kościół nie ma nic do gadania w stanowieniu prawa. Ludzie są wolni i mają prawo być tym kim są. Jak ktoś jest homoseksualistą to ma do tego święte prawo, ma prawo kochać i ma prawo być sobą bo żyjemy w wolnym kraju i nikt nikomu w imię swojego światopoglądu nie ma prawa odbierać tej wolności. Marcineek - 24-11-05, 10:08 Marcineek: Zupełnie nie obchodzi mnie co i gdzie widziałeś. Taa... to akurat zdazylem zauwazyc... Ty wiesz swoje. I FAKTY ze Anglikom, Frnacuzom, Holendrom i calej reszcie zachodniej Europy takie marsze nie przeszkadzaja Ciebie (wielki obronco cudzej moralnosci ) nie przekonaja! Bo przeciez Polacy no Narod Wybrany! ps. Jak samopoczucie przed kolejnym poganskim swietem - Andrzejkami? Pewnie boli Cie, ze ludzie znow beda sie dobrze bawic zamiast w domowych pieleszach czytac Biblie przy swiecy... Marek Nowak - 24-11-05, 10:12 ps. Jak samopoczucie przed kolejnym poganskim swietem - Andrzejkami? Pewnie boli Cie, ze ludzie znow beda sie dobrze bawic zamiast w domowych pieleszach czytac Biblie przy swiecy... Pan Woźniak sam pewnie będzie się dobrze bawić. On tak tylko mówi, że to pogańskie, to grzeszne, a sam chyba w piątki je mięso i obchodzi Andrzejki, oraz kilka innych świąt może nawet Noc Walpurgii. luziczek - 24-11-05, 10:20 @wojtas_im: Hm, pozwolę się wdać w pewną polemikę. Skoro homoseksualiści nie mogę się "afiszować", to po co w takim razie akceptujesz heteroseksualistów? Prawda, oni nie organizują parad równości, bo heteroseksualizm jest postrzegany jako zjawisko normalne. Ale dlaczego od razu uważać homoseksualistów za "podludzi", a resztę świata jako tych normalnych, "nadludzi". Sprawa upodobań seksualnych jest dowolną. A przecież każdy ma takie same prawo, zarówno do wolności jak i wyrażania siebie i swoich uczuć. Dobrze, homo/heteroseksualizm jest sprawą intymną. Ale co mają zrobić ci biedni ludzie, kiedy ich prawa są mniejsze od praw tych "normalnych"? W konstytucji nie jest zapisane, że człowiek musi kochać płeć przeciwną. A może coś przeoczyłem... PS Proszę nie nawiązywać mojego posta do Biblii. wojtas_im - 24-11-05, 10:34 @wojtas_im: Hm, pozwolę się wdać w pewną polemikę. Skoro homoseksualiści nie mogę się "afiszować", to po co w takim razie akceptujesz heteroseksualistów? Prawda, oni nie organizują parad równości, bo heteroseksualizm jest postrzegany jako zjawisko normalne. Ale dlaczego od razu uważać homoseksualistów za "podludzi", a resztę świata jako tych normalnych, "nadludzi". Sprawa upodobań seksualnych jest dowolną. A przecież każdy ma takie same prawo, zarówno do wolności jak i wyrażania siebie i swoich uczuć. Zaraz, a gdzie ja homoseksualistów nazwałem "podludźmi", co... Przecież napisałem, że nie mam absolutnie nic do homoseksualistów (i lesbijek), ale po co zaraz parady... luziczek - 24-11-05, 10:36 Masz rację, może trochę nadinterpretacji z mojej strony. Aczkolwiek skoro heteroseksualiści mogą organizować parady (nieważne o jakiej treści), to dlaczego "tęczowi" nie mogą? I nawet nie chodzi o to. Te parady mają na celu uświadomienie w pewnym sensie, że oni też są zwykłymi i normalnymi ludźmi, i takie życie chcą prowadzić. Chcą mieć takie same prawa jak ci "normalni". Niestety, nie mają. wuja - 24-11-05, 10:49 Masz rację, może trochę nadinterpretacji z mojej strony. Aczkolwiek skoro heteroseksualiści mogą organizować parady (nieważne o jakiej treści), to dlaczego "tęczowi" nie mogą? I nawet nie chodzi o to. Te parady mają na celu uświadomienie w pewnym sensie, że oni też są zwykłymi i normalnymi ludźmi, i takie życie chcą prowadzić. Chcą mieć takie same prawa jak ci "normalni". Niestety, nie mają. Może przeoczyłem, ale nie zauważyłem jakiejkolwiek wypowiedzi, żeby ktokolwiek z piszących na tym forum zabraniał homoseksualistom: 1- uczestnictwa (oczywiście normalnego, bez afiszowania się ze swoją odmiennością) w procesji Bożego Ciała. 2- jak wyżej w procesji św. Wojciecha 3- jak wyżej w pochodzie 1-majowym 4- jak wyżej we wszelkich imprezach kulturalnych i sportowych (pal licho, niech tam nawet się całują). Mają takie same prawa. Mają prawo głosu w wyborach. Tak samo, jak inni obywatele muszą przestrzegać wszelkich praw i przepisów (łącznie z bhp). Ale oni chcą czegoś więcej. Czy to jest tolerowanie ludzi żyjących NORMALNIE???? luziczek - 24-11-05, 11:17 Mają takie same prawa? Mogą zawierać związki małżeńskie? Nie wiedziałem... Oni chcą czegoś więcej, tak. Oni chcą uświadomić tym "normalnym", że to nie jest nic złego i że przez ich upodobania nie mogą być gorszymi ludźmi. Bo tak są traktowani, nie czarujmy się. wuja - 24-11-05, 12:10 Mają takie same prawa? Mogą zawierać związki małżeńskie? Nie wiedziałem... Oni chcą czegoś więcej, tak. Oni chcą uświadomić tym "normalnym", że to nie jest nic złego i że przez ich upodobania nie mogą być gorszymi ludźmi. Bo tak są traktowani, nie czarujmy się. Zgadza się, że nie mogą zawierać związków małżeńskich, jak już to chyba byłą mowa o "partnerskich". Proponuję jeszcze do ich żądań dołożyć możliwość płodzenia między sobą potomstwa. A tak wodóle, to po niektórych bardzo nerwowych reakcjach niektórych użytkowników i moderatorów tego Forum zaczyna wyłaniać się obraz upodobań seksualnych. Andrzej - 24-11-05, 12:14 A tak wodóle, to po niektórych bardzo nerwowych reakcjach niektórych użytkowników i moderatorów tego Forum zaczyna wyłaniać się obraz upodobań seksualnych. Czyżby gdy zabrakło argumentów to niepozostaje nic innego, jak przeciwnika zohydzić, zrobićz niego pedała? Wstyd, ale bez komentarza. luziczek - 24-11-05, 12:15 Skoro nie mogą zawierać, niech Ci będzie, związków partnerskich, to nie mają takich samych praw jak heteroseksualiści. Płodzenie między sobą potomstwa? Śmiejesz się, ale w przypadku lesbijek jest to bardzo popularne na zachodzie, oczywiście metodą in vitro. Bo jakoś mężczyzna dziecka nie urodzi, chyba że zaadoptuje. Ale adopcja przez związki homoseksualne to znowu inna bajka, którą "tęczowi" również chcą prezentować w swoich paradach. Adopcja jest już, hm, nazwijmy to możliwością biurokratyczną, którą ustala państwo. Tutaj nadal nie jestem przekonany. Wuja, sugerujesz niektórym ich poglądy. Dla Ciebie to dziwne, że ktoś może tolerować homoseksualistów. To smutne, naprawdę. I tak jak napisał Andrzej, nie masz już argumentów więc obrażasz pozostałych użytkowników. Przeanalizuj sobie regulamin. wuja - 24-11-05, 12:21 Wuja, sugerujesz niektórym ich poglądy. Dla Ciebie to dziwne, że ktoś może tolerować homoseksualistów. To smutne, naprawdę. I tak jak napisał Andrzej, nie masz już argumentów więc obrażasz pozostałych użytkowników. Przeanalizuj sobie regulamin. Odwraca Pan kota ogonem. Nigdzie nie napisałem, że nie toleruję homoseksualistów.(Prędzej napisałbym, że nie tolereuję neokatechumenatu.) Natomiast nie uważam, że mogą mieć prawa większe, niż inni. Co do obrażania, To niech Pan raczy bzauważyć, że nie podałem nikogo z nazwiska, czy z nicku, natomiast zostałem osobiście obrażony przez Pańskiego kolegę - moderatora, któremu wydaje się, że mu wszystko wolno. Toleruje tylko swoje wypowiedzi. luziczek - 24-11-05, 12:29 Twój sarkastyczny ton sugerował coś innego. Skoro więc tolerujesz, to dlaczego nie chcesz im dać takich samych praw, jak heteroseksualistom? Zaznaczam, takich samych, a nie większych, jak to ująłeś. Czy możliwość łączenia się w zalegalizowane pary jest większym prawem od tego, które mają mężczyzna i kobieta, zawierając związek małżeński? Nie podałeś nikogo z nazwiska czy nicka, jednakże Twoja wypowiedź jednoznacznie nasuwa skojarzenia kto, z kim i dlaczego. Niektórzy, poprzez takie szufladkowanie, mogą czuć się urażeni. I skoro tolerujesz tylko swoje wypowiedzi, to raczej nie potrafisz dyskutować. A przecież to jest forum dyskusyjne. Jack321 - 24-11-05, 13:11 I skoro tolerujesz tylko swoje wypowiedzi, to raczej nie potrafisz dyskutować. A przecież to jest forum dyskusyjne. Mam wrażenie, że ostatnie zdanie postu @wuja odnosi się raczej do postów wspomnianego moderatora a nie jego własnych. Pozdrawiam Marcin Woźniak - 24-11-05, 13:11 W wypowiedzi pana Woźniaka wynika, że demokracja w Polsce jest tylko dla chrześcijan, a ludzie powinni postępować we wszystkim tak by uzyskać zbawienie. Oj chyba niedużo ma pan wspólnego z chrześcijaństwem, skoro uważa Pan, że zbawienie można uzyskać. Ale jeśli rozumieć "uzyskanie zbawienia" jako życie w zgodzie z religią chrześcijańską, to dokładnie tak jest. Marek Nowak - 24-11-05, 13:30 Panie Woźniak, niech mi pan tu nie mówi o tym jakie zdanie na temat homoseksualistów ma Bóg. Ja wiem lepiej jakie on ma zdanie, znam go chyba lepiej niż pan. Dlatego z całą pewnością mogę stwierdzić, że jestem chrześcijaninem bo rozumiem na czym ta wiara polega, a panu się tylko wydaje, że rozumie. Kieruje się pan jakimiś regułkami, zapisami, tekstami napisanymi przez duchownych. Zamiast tego powinien pan wyjść do ludzi, rozmawiać z nimi, starać się rozumieć, a nie myśleć w oparciu o dogmaty ( w tym nie ma Boga) to wtedy byłby pan prawdziwym chrześcijaninem. Podważa pan istnienie rozdziału kościoła od państwa, podważa pan świeckość państwa, czyli także konstytucję, która jest wręcz świętością wśród aktów prawnych. Za takie podważanie zapisów konstytucyjnych powinna być nagana udzielona przez sąd. Ja wiem, że konstytucja nie jest zgodna z Biblią, wiem, że tam są takie prawa jak wolność sumienia czy równouprawnienie wyznań religijnych co się panu nie podoba, ale to jest obowiązujące w Polsce prawo, a jak się panu nie podoba to zawsze może pan się przeprowadzić do Iranu...a faktycznie, zapomniałem, że Iran to kraj muzułmański, a więc dla pana zapewne pogański. No widzi pan panie Woźniak, nie ma chrześcijańskich państw wyznaniowych poza Watykanem, ale tam pan raczej też by miejsca nie zagrzał, bo Watykan jest raczej postępowy i odchodzi od pewnych dogmatów lub je modernizuje. Jack321 - 24-11-05, 13:35 Panie Woźniak, niech mi pan tu nie mówi o tym jakie zdanie na temat homoseksualistów ma Bóg. Ja wiem lepiej jakie on ma zdanie, znam go chyba lepiej niż pan. No nie... Ktoż cos podobnego mógłby napisać. Nikt inny tylko skromny nasz Pan Marek. A tak poważnie to zaczynam się Pana bać. Pańskie wypowiedzi są schizofreniczne. Pozdrawiam Marek Nowak - 24-11-05, 13:41 Jack321 jak pan się boi to znaczy, że ma pan coś na sumieniu. Jesli to jakiś grzech to powinien pan się bać pana Woźniaka, który ma zadatki na inkwizytora i mógłby stać na straży doktryny. Z takim konserwatyzmem to człowiek rzadko się spotyka. Marek Nowak - 24-11-05, 14:21 W wielu miastach Polski mają się odbywać wiece przeciw łamaniu prawa do zgromadzeń i przeciw homofobii. Dlaczego gnieźnieński FMS niczego nie zorganizuje? Czyżby obawa przed kaczyzmem? A może brak chęci? Mam pytanie do pana Woźniaka: Czy jak ja zacznę nosić moherowy beret to popełnię swiętokradztwo? Viman - 24-11-05, 14:39 Panie Nowak, może wyjaśni nam Pan dlaczego tak atakuje Pan tzw. kaczyzm? Przecież mamy go w Polsce m.in dzięki Pana głosowi.... Marek Nowak - 24-11-05, 14:51 Toleruję kaczyzm w gospodarce i polityce społecznej, ale nie toleruję stosowania go jeśli chodzi o kwestie światopoglądowe i sprawy mniejszości. Jak kaczyzm ma polegać na wsadzeniu kogoś do więzienia to ok, ale pod warunkiem, że nie jest to więzienie za bycie np: lesbijką czy ateistą, ale więzienie za szkodzenie społeczeństwu poprzez np: szkodliwą politykę gospodarczą, czy za przestępstwa. Poza tym głosowałem na ten kaczyzm więc mam prawo go krytykować, no ale co to był za wybór, konserwatywny Kaczyński, ale sprawia wrażenie, że jest prosocjalny i konserwatywny Tusk, trochę bardziej liberalny, ale mi groził. kajtkowa(kaj) - 24-11-05, 15:25 A jeśli społeczeństwo gorszy się homoseksualizmem, to ma prawo do spokoju na ulicy, ma prawo żądać, żeby nie narażano go na widok tych, co to myślą, że jak są w mniejszości, to wszystko im powinno być wolno. Rozumiem Marcinie, ze Ciebie ten widok gorszy? a co dokładnie? bilboardy? twarze tych osób czy co? Przeciez przemarsz to TYLKO przemarsz a nie afiszownie się. A nawet jeśli, niewiem twe jakżesz sprawne oko dojrzy facetów całujących się, to co? rzucisz w nich kamień? Mnie akurat to nie przeszkadzałoby... Cieszyłąbym sie z ich szczęścia.. tyle. dlatego chrześcijanie mówią: "człowiek - TAK, homoseksualizm - NIE" eh.. i znowu wyjdzie że jestem poganką.... ja tam nie mówię i nawet tak nie myślę... każdy ma prawo do szczęścia takiego, czy innego. ps. Jak samopoczucie przed kolejnym poganskim swietem - Andrzejkami? Pewnie boli Cie, ze ludzie znow beda sie dobrze bawic zamiast w domowych pieleszach czytac Biblie przy swiecy... Marcinku nic tylko Oni chcą czegoś więcej, tak. Oni chcą uświadomić tym "normalnym", że to nie jest nic złego i że przez ich upodobania nie mogą być gorszymi ludźmi. Bo tak są traktowani, nie czarujmy się. dokładnie luziczku. Walczą o to by mieć prawo do rpacy, milości i rodziny. czy to dużo? czy przez glupie prawa mają zostać "odludkami" bo komuś nie pasują? niech mi pan tu nie mówi o tym jakie zdanie na temat homoseksualistów ma Bóg. Ja wiem lepiej jakie on ma zdanie, znam go chyba lepiej niż pan Panie Marku N. zna pan Boga? ja GO nie znam, ale wiem, ze ON jest miłosierny, kocha wszystkich ludzi bez wyjątku. I nikt Boga nie zna, tylko ON sam. pozdrawiam Marek Nowak - 24-11-05, 16:06 Kajtkowa, ty też znasz Boga skoro twierdzisz, że on jest miłosierny, znasz go tak samo jak ja, tylko pan Woźniak nie zna Boga tak jak my. On widzi w nim kogoś surowego, srogiego, kto tylko czeka by ukarać i ma z tego wielką radość. W średniowieczu straszono ludzi Bogiem, teraz to się już nie uda. kajtkowa(kaj) - 24-11-05, 16:47 no tak... my znamy Boga na sposób miłosierny i sprawiedliwy... niektórzy jako surowego Ojca... Marek Nowak - 24-11-05, 17:16 Może dla niektórych ten Bóg był surowy. Widać miał powody. ZIMNY PRYSZNIC - 24-11-05, 17:56 W średniowieczu straszono ludzi Bogiem, teraz to się już nie uda. Oj uda się, uda... Czasmi myślę, żae na tym strachu opiera się cała ideologia działania kościoła... To dlatego, kierowani tym strachem, wszelkiej maści łotrzyki w niedzielę (z rana) zakładają garniturki, nie piją (z rana), nie biją (z rana) i karnie maszerują do kościółka... W swoim mniemaniu są wtedy OK, zdejmują garniturek (w południe), wysyłają dzieciaki do sklepu i po małym... Na wieczór są już gotowi. Wiem, że to trochę przejaskrawione, ale to się często zdarza - może niekoniecznie chodzi o alkohol, ale wiele innych niecnych sprawek... Muzzy - 24-11-05, 20:10 Ja również jestem przeciwko paradom homoseksualistów - heteroseksualni ludzie nie afiszują się ze swoją orientacją. Jeżeli ktoś jest homoseksualistą - niech będzie, nie chcę go przecież zwalczać (i taka jak dla mnie tolerancja jest wystarczająca - co innego tolerancja a co innego równość), ale niech nie pokazuje dumnie wszem i wobec swojego zboczenia (tak, to jest zboczenie i będe to nazywał po imieniu). Przecież nie może dojść do sytuacji, gdzie związki homoseksualne będą ogólnodostępnym wzorcem - dziś w końcu dla wielu (niestety) wzorcem jest to co głośne, to co w telewizji. A takie padady zawsze będą nagłaśniane ze względu na kontrowersyjność właśnie. luziczek: bądz konsekwentny. Chcesz legalizowania związków gejów i lesbijek? To dlaczego masz wątpliwości co do adopcji przez nich dzieci? Trzeba myśleć binarnie - opcja 1 albo 0. Bo inaczej będzie tak jak ktoś napisał - dać palec to wezmą cała rekę. Ja uważam argumenty wojtasa_im za wystarczające. I jeszcze jedno: homoseksualizm nie jest normalny. Gdyby był, nasze ciała byłyby inaczej zbudowane (i tego nie podważy ani chrześcijanin, ani ateista uznający teorię darwinowską) Marek Nowak - 24-11-05, 21:18 Homoseksualizm jest normalny, a budowa ciała nie ma tu nic do rzeczy. Homoseksualiści potrafią kochać, potrafią okazywać miłość, a więc są normalni. Ich orietnacja seksualna jest nadana z góry przez naturę, oni byli od początku istnienia ludzkości. To jest normalne. Muzzy - 24-11-05, 21:56 hm.. widzę, że do pana Marka żadne argumenty nie trafiają, ale to na tym forum przecież norma Jak może budowa ciała nie mieć z tym nic wspólnego?! Niech się pan chociaż raz trochę zastanowi. Marcin Woźniak - 25-11-05, 01:55 Panie Woźniak, niech mi pan tu nie mówi o tym jakie zdanie na temat homoseksualistów ma Bóg. Ja wiem lepiej jakie on ma zdanie, znam go chyba lepiej niż pan. Dlatego z całą pewnością mogę stwierdzić, że jestem chrześcijaninem bo rozumiem na czym ta wiara polega, a panu się tylko wydaje, że rozumie. Kieruje się pan jakimiś regułkami, zapisami, tekstami napisanymi przez duchownych. Zamiast tego powinien pan wyjść do ludzi, rozmawiać z nimi, starać się rozumieć, a nie myśleć w oparciu o dogmaty ( w tym nie ma Boga) to wtedy byłby pan prawdziwym chrześcijaninem. Chrześcijanin to ktoś, kto kieruje się w swoim życiu Biblią. Jeżeli Biblia mówi przeciw homoseksualizmowi, to znaczy, że jest on grzechem - Bo Biblia w całości jest Słowem Bożym, choć spisana została przez ludzi, pod natchnieniem Ducha Świętego. To wie i w to wierzy każdy chrześcijanin. A jeśli Pan uważa, że Pan zna Boga lepiej ode mnie, to jest to po prostu śmieszne... A ja się spytam: Kiedy i w jakich okolicznościach Pan Go poznał? Czy może wypiluście "brudzia" i jesteście po imieniu, że się tak dobrze znacie? Jarosław Mikołajczyk - 25-11-05, 02:28 Wróciłbym do błednej nazwy...Parada równości...Przepraszam mnie uczono na matematyce że skoro mniejsze jest mniejsze od większego to nie moze być równe większemu. Wiec może by sie najpierw zastanowić nad logiką bo bez nie sie nie ujedzie...Drogi Marku N co? A jesli to ze ktos potrafi kochac jest wystarczajacym świadectwem normalnosci to gratulacje, znaczy co jesli ktoś jest np. wariat znaczy nienormalny to znaczy że nie umie lub nie ma prawa kochać? Sam pan jest panie Nowak obrońcą demokracji a to przeciez ustrój w którym decyduje większość...Może trochę konsekwencji. A rzecz nie w dyskryminowaniu Homo, bo mało kto to w tej chwili robi tylko w manifestowaniu przez Homo swojej Homoseksualności i w lansowaniu jej jako jazzy lub trendy... Marcin Woźniak - 25-11-05, 03:13 Brawo Jarku! Widzę, że - jak dosyć czesto się zdarza - myślimy podobnie i zgadzamy się, tylko że czasem Tobie przychodzi do głowy takie porównanie, że nawet mi szczena opada! Bardzo trafne! jurrek1008 - 25-11-05, 10:09 Ta dyskusja pokazuje, jak nam Polakom daleko do tolerancji społeczeństw zachodniej Europy. I pomyśleć, że jeszcze kilkaset lat temu to tam "boscy posłańcy ze świetej inkwizycji" podpalali stosy, a Polska była krajem tolerancji, gdzie chronili sie innowiercy. Dlatego wciąganie Boga w sprawy tzw Parady Równości uważam za rzecz co najmniej nie na miejscu. Najwyższy ma zdecydowanie ważniejsze sprawy niż spory czy garstka ludzi ma prawo przejść przez miasto legalnie czy nie legalnie. Pan Marcin Woźniak który stara się sądzić wszystkich według praw Najwyższego, jakoś nie zauważa, że w Polsce nie ma przymusu bycia katolikiem, a wiara w Boga nie jest obowiązkowa. Polska nie jest też krajem wyznaniowym (przynajmniej na razie). Wobec tego prawa i wolności obywatelskie reguluje prawo ludzkie a nie boskie. Konsekwencją tego stanu rzeczy są odpowiednie zapisy w konstytucji. Konstytucja zapewnia wszystkim polskim obywatelom równość wobec prawa (bez względu na płeć, rasę, wyznanie, zawód, pochodzenie i wykształcenie), Konstytucja gwarantuje też: wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się, wolność wyrażania swoich poglądów, wolność słowa, wolność zrzeszania się i organizowania pokojowych zgromadzeń. I takie jest u licha polskie prawo. I kropka. Prawnie nie jest istotne kto się gromadzi, ale jego pokojowa formuła. A może odpowiedzmy sobie na pytanie czego sie boimy. Pogryzą nas, oplują, obrzucą jajkami, będą rozbijać witryny sklepowe trzonkami od kilofów, a może rzucą uroki i zarażą grypą. A może pójdą, przejdą i .... po godzinie nie będzie po nich śladu. Przecież nie ma przymusu pójścia i obejrzenia maszerujących. Nie chcę oglądać - to łatwiejsze niż użycie pilota telewizyjnego - po prostu nie idę. Tu nie ma miejsca na fałszowanie własnej moralności, na dulszczyznę i przejaskrawianie swojego oburzenia. Każdy człowiek ma wybór. Własny wybór. Andrzej - 25-11-05, 11:08 :) Wróciłbym do błednej nazwy...Parada równości...Przepraszam mnie uczono na matematyce że skoro mniejsze jest mniejsze od większego to nie moze być równe większemu. Nazwa nie wydaje mi się błędna. Nie chodzi przecież o równość w sensie ilościowym, ale o równość wobec prawa i równość w korzystaniu z pewnych praw. A w tym sensie, czy jeden czy tysiące prawa generalnie maja takie same. I pamiętajmy (a o tym chyba niestety mało kto pamięta), że marsze te mają na celu zwrócenie uwagi na dyskryminacje różnych grup. Nie tylko tych o odmiennej orientacji seksualnej (i nie mówmy o nekro, zoo, pedo bo oczywistym jest, że nie o to chodzi), ale także dyskryminowanych ze względu na płeć, kolor skóry, niepełnosprawność, wyznanie... Marek Nowak - 25-11-05, 11:33 Ja tylko wyprowadzę pana Mikołajczyka z błędu. Demokracja to nie jest coś takiego, gdzie większość narzuca swoje zdanie mniejszości. Demokracja to coś takiego gdzie większość rozumie mniejszość i ją szanuje, współpracuje z nią w celu wypracowania jak najlepszych rozwiązań. Sytuacja gdzie większość narzuca prawa mniejszości to dyskryminacja tej mniejszości i jest to sytuacja daleka od poprawnej demokracji, jest to raczej jej patologia. Marcin Woźniak - 25-11-05, 11:46 Ta dyskusja pokazuje, jak nam Polakom daleko do tolerancji społeczeństw zachodniej Europy. I pomyśleć, że jeszcze kilkaset lat temu to tam "boscy posłańcy ze świetej inkwizycji" podpalali stosy, a Polska była krajem tolerancji, gdzie chronili sie innowiercy. Bądź łąskaw nie stawiać obok siebie protestantów i homoseksualistów. Takie zestawienie jest - można powiedzieć - wręcz obraźliwe. Co innego jest tolerancja dla protestantów, a co innego przymykanie oczu na zboczenia. Ivan - 25-11-05, 12:23 klejbas - 25-11-05, 12:30 Jack321 - 25-11-05, 13:09 Liczy sie wolność (banalne a jednak trudne?), którą gwarantuje nam konstytucja. Nikt Cię nie zmusza, żebyś sam był uczestnikiem wspomianych parad. Szczerze mówiąc dla mnie nie ma żadnego znaczenia czy ci ludzie przejdą się po ulicy czy nie. Bez przesady z tą wolnością. Taką wolność jak to powiedział ponadczasowy Pawlak w "Samych Swoich" to każdy powinien mieć w swoim domu. Pewnie, że nikt nie zmusi Marcina ani nikogo innego (na szczęście) do uczestnictwa w takiej paradzie. A pomyślałeś o tym, że są ludzie, którzy poprostu nie chcą być odbiorcami tego rodzaju manifestacji. To co Mają nadkładać drogi, żeby nie musieć obserwować obściskujących się facetów Zresztą, żeby paradować to trzeba mieć z czym. A miłość jaka często przywoływana jest jako argument, może z powodzeniem być okazywana poprostu w domu, jako że zarezerwowana jest w "zdrowych" związkach dla dwojga partnerów. Tak przynajmniej czyni większość normalnych ludzi, bez względu na upodobania. Chodzić nago po ulicach też nie można. A dlaczego Poprostu jest to naruszenie ogólnie przyjętych norm moralnych. Zatrzymanie osobnika idącego bez odzieży też można nazwać gwałtem na jego wolność. Czyż nie Pozdrawiam peem - 25-11-05, 13:27 A pomyślałeś o tym, że są ludzie, którzy poprostu nie chcą być odbiorcami tego rodzaju manifestacji. To co Mają nadkładać drogi, żeby nie musieć obserwować obściskujących się facetów Kiedy np. kierowcy nadkładają drogi bo idzie pielgrzymka do Częstochowy, albo procesja na Boże Ciało (o św. Wojciechu nie wspominając) powoduje totalny zastój w mieście to ludzie którzy nie chcą być odbiorcami tego rodzaju "manifestacji" religijności jakoś nie protestują. To się nazywa tolerancja. Szkoda że jeśłi chodzi o drugą stronę to mamy raczej do czynienia z ciemnogrodem a nie tolerancją. klejbas - 25-11-05, 13:36 Jack321 - 25-11-05, 14:28 To się nazywa tolerancja. Szkoda że jeśłi chodzi o drugą stronę to mamy raczej do czynienia z ciemnogrodem a nie tolerancją. Nawet tolerancja powinna mieć swoje granice. Może dla kogoś tego rodzaju pogląd jest przejawem ciemnogrodu. Zobaczcie jednak jaką postać tego rodzaju parady przybrały w nowoczesnych społeczeństwach. Powiem krótko OCHYDA. Nawet relacji w TV nie da się obejrzeć bez negatywnych odczuć i emocji. A uparliscie się z tą ulicą... Przecież wyraźnie powtarzam. Nie mam nic przeciwko, póki tego rodzaju praktyki seksualne odbywają się za zamkniętymi drzwiami. Muzzy - 25-11-05, 15:18 \a sprawa adopcji , to troche inna sprawa , ale tez dlaczego nie , jesli taka para sie kocha , i przekaze ta milosc dziecku to co w tym zlego , a orientacji zmieniac na sile nie beda z pewnoscia , bo sa to ludzie niesamowicie tolerancyji i napewno zostawia wybor temu dziecku , jak chce zyc . nie wiem czy się orientujesz, ale w cywilizacji zwanej ludzkością ( i nie tylko - u wielu gatunków zwierząt jest podobnie) rodzice SĄ WZORCEM (a przynajmniej powinni być) do naśladowania dla swojego potomstwa. I naprawdę wątpie, czy gdyby wychowywała mnie para (bo rodzicami nie można ich nazwać ) tej samej płci, nie skłaniałbym się naśladowaniu ich. Andrzej - 25-11-05, 15:21 Marcin Woźniak - 25-11-05, 17:33 ad.1. Jak ktos sie brzydzi to powinnien sie leczyc , bo homofobia to choroba , w przeciwnienstwie do homoseksulalizmu . No tak, niektórzy uważają noramalność za nienormalność... Słuchaj, a może tego uczy Jurek Owsiak? Przecież to jego hasło: "Róbta co chceta" wpłyneło w ostatnich latach tak bardzo negatywnie na polską młodzież... Róbta co chceta, myślta co chceta, wierzta se jak chceta... Marek Nowak - 25-11-05, 17:48 To ja spytam się trochę o coś innego. Panie Woźniak co pan sądzi o pozycji 69 i o seksie analnym? Czy to nie powinno być zakazane? Czy noszenie moherowego beretu przez kogoś takiego jak ja nie będzie świętokradztwem? Andrzej - 25-11-05, 17:54 Cóż Marcinie, jeśli naprawdę nie dostrzegasz różnicy między homoseksualizmem a zofilią, pedofilią, czy nekrofilią to już trudno, ja tej róznicy dalej nie będę Tobie uświadamiał. Masz racje każdy ma prawo mieć swoje poglądy. Ale też każdy ma prawo wybierać z kim dyskutuje. I ja, w tym przynajmniej temacie, przestaje dyskutować z osobą, dla której tym samym jest seks dwóch dorosłych ludzi tej samej płci i kilkulatka zgwałcona przez zboczeńca. Napisałeś do kogoś: Sorry, ale jesteś harcerzem, prawda? Mi się zawsze wydawało, że harcerze stoją na strazy pewnych wartości... Cóż chyba jednak tylko się Tobie wydawało, a jeśli nadal tak jest polecam przeczytanie TEJ informacji. Powinno przestać sie Tobie wydawać - przecieżoni czczą demona Ivan - 25-11-05, 18:01 Marcin Woźniak - 25-11-05, 20:39 ad.1.Co wplynelo negatywnie ? Nie no z tym czlowiekiem rozmawiac sie nie da , widac 100% wplyw ojca dyrektora. Zaraz sie dowiemy ze na Wood fundacja wydaje cala zebrana kase , Jurek rozdaje narkotyki a na scenie sami satanisci jezuuu nie wytrzymam , jeszcze jeden jaki kolwiek tekst skierowany i polaczony z fundacja to chyba wybuchne. A Co do Hasla qrde gadalem o tym z Jurkiem i powiedzial ze jak by wiedzial ze w taki sposob bedzie to wykorzystywane to powiedzial by to jeszcze raz nawet wiedzac jak to bedzie uzywane przeciwko niemu i nam . Bąbli w Polsce jest dosc duzo a Ty jestes kolejnym . Ideologia Owsiaka wpłynęła negatywnie i to nie jest propaganda Ojca Dyrektora, którego nie mam w wielkim poważaniu, ale wielu chrześcijan. A jak się Ci nie podoba co myślę na dany temat, to jeszcze nie znaczy, że masz prawo mnie obrażać i wyzywać od jakichś "bąbli"... Marcin Woźniak - 25-11-05, 20:44 Cóż Marcinie, jeśli naprawdę nie dostrzegasz różnicy między homoseksualizmem a zofilią, pedofilią, czy nekrofilią to już trudno, ja tej róznicy dalej nie będę Tobie uświadamiał. Nie widzę różnicy miedzy innymi dlatego, że Bóg nie widzi różnicy. jasno mówi, że stosunek pomiędzy mężczyznami jest grzechem, że stosunek ze zwierzęciem jest grzechem, że kazirodztwo jest grzechem... Dla chrześcijanina więc nie ma róznicy. Andrzej - 25-11-05, 21:05 Dobra, jeszcze słowo ode mnie. Nie zamierzam uciekać. Dyskutując mam jednak nadzieję, że choć w części uda mi się przekonać tego z kim rozmawiam. Rozmowa z Tobą nie daje jednak takiej szansy. Na każdy argument masz odpowiedz, że Bóg uważa inaczej, że w Biblii napisano inaczej. Świetnie, że tak uważasz, po raz kolejny powtarzam, że szanuje Twoje poglądy choć ich nie podzielam. Stojąc jednak na takim stanowisku i posługując się takimi argumentami nie dajesz żadnej możliwości przekonania Ciebie, że możesz nie mieć racji. I dlatego uważam, ze dalsza dyskusja z Tobą, to do niczego nieprowadzące bicie piany, z którego nic nie wynika. Jesli natomiast nie widzisz różnicy między homoseksualizmem a zofilią, kazirodztwem to odpowiedz mi dlaczego za te ostatnie można trafić do więzienia a za homoseksualizm nie? Czyżbyś uważał może, że czas to zmienić? Marcin Woźniak - 25-11-05, 21:17 Mam świadomosć tego, że mam rację, bowiem Biblia, w której znajduję otwarte potępienie homoseksualizmu, zawsze ma rację. Ukasz - 25-11-05, 21:17 Kiedy np. kierowcy nadkładają drogi bo idzie pielgrzymka do Częstochowy, albo procesja na Boże Ciało (o św. Wojciechu nie wspominając) powoduje totalny zastój w mieście to ludzie którzy nie chcą być odbiorcami tego rodzaju "manifestacji" religijności jakoś nie protestują. To się nazywa tolerancja. Szkoda że jeśłi chodzi o drugą stronę to mamy raczej do czynienia z ciemnogrodem a nie tolerancją. no to Paweł masz piwo za tego posta... nie wiem kiedy bedzie nam dane sie spotkac ale na bank.. jak cos to sie upomnij dlaczego jedni moga pokazywac swoje poglady, a ini nie... czy to jest kraj rownosci i tolerancji.... Marcin Woźniak - 25-11-05, 21:19 dlaczego jedni moga pokazywac swoje poglady, a ini nie... czy to jest kraj rownosci i tolerancji.... Bo jedni mają poglądy gorszące dla znacznej części społęczeństwa (homoseksualizm) a inni nie (katolicyzm). Na rzeczy gorszące zgody być nie może. Balik - 25-11-05, 21:25 z jednym z fundamentów demokracji jest prawo do zgromadzeń i zrzeszania się, jeśli zbiera się grupa osób, która chce zorganizować zgromadzenie ( z punktu widzenia, parada, manifest, czy marsz jest zgromadzeniem) to jeśli spełni wszystkie wymagania jakie są określone w ustawie, to takie zgromadzenie musi się - moim zdaniem - odbyć. i to czy włodarz miasta jest z PO, z PiS-u czy też jest bratem księdza nie powinno mieć znaczenia. prawo to prawo, i prawa należy przestrzegać. z "podziwem" patrze jak ludzie, ktorzy za czasow PRL-u dostawali pałami za swoje poglady, dziś ze spokojem mówią, że akcja policyjna była wzorcowa. a co do homoseksualizmu : - to nie jest choroba, i argument ze jest to cos nienaturalnego został ostatnio obalony ponieważ udowodniono szereg przypadków homoseksualizmu wśród zwierząt; - homoseksualista podobnie jak każdy inny człowiek, póki nie jest natarczywy, nachalny itd to mi nie przeszkadza, klejbas - 25-11-05, 21:27 Marcin Woźniak - 25-11-05, 21:27 to nie jest choroba, i argument ze jest to cos nienaturalnego został ostatnio obalony ponieważ udowodniono szereg przypadków homoseksualizmu wśród zwierząt; A ja powtarzam, że wielu specjalistów (!) jest odmiennego zdania! A wśród zwierząt też są dewiacje. Andrzej - 25-11-05, 21:35 Zoofilia, o ile mi wiadomo, nie jest prawnie zabroniona. Poza tym to nie tyle ja nie widzę róznicy, co Bóg nie widzi róznicy - to jest grzechem i to jest grzechem. Temu należy się przeciwstawiać i temu też. Proste? Dosłownie może nie jest, ale obowiązuje ustawa o ochronie zwierząt i pojecie znecania sie nad zwierzeciem. Co od dlaszej czesci wypowiedzi to czyli skoro jednemu przeciwstawaimy sie karą to drugiemu też powinniśmy? Czy moze źle odcztałem intecnje tej wypowiedzi? Marcin Woźniak - 25-11-05, 21:42 W Starym Testamencie, według prawa obaj homoseksualiści mieli być ukamieniowani. Okrutne, prawda? Ale w ten sposób karano za te grzechy, które były przeciw danej człowiekowi przez Boga naturze. Nowy Testament zniósł kary tego rodzaju, oczywiście. W ST objawia się nam Bóg prawa, w NT Bóg miłosierny... To odnośnie Biblii. Co sie zaś tyczy społeczeństwa - homoseksualiści powinni być kierowni do specjalistów moim zdaniem - dla ich własnego dobra. Nie na siłę, oczywiście, ale usilnie namawiani do poddania się terapii. Tak samo jak się postępuje z alkoholikami, narkomanami. Własciwie może faktycznie homoseksualizm jest na poły chorobą, na poły uzależnieniem. To chyba lepsza definicja. klejbas - 25-11-05, 21:57 Balik - 25-11-05, 22:00 polecam nastepujacy link http://pl.wikipedia.org/w..._homoseksualizm przedstawiający stanowisko różnych religii do homoseksualizmu przytocze tutaj prawie całą część poglądów Kościoła Katolickiego : Kościół katolicki w części przyjął do wiadomości wyniki badań seksuologów i osób zajmujących się zdrowiem psychicznym, że zachowania homoseksualne wynikają bardzo często z utrwalonej i trudnej do zmiany dyspozycji wewnętrznej. Nie zmienił jednak swojego nauczania opartego na odniesieniu do prawa naturalnego oraz założeniu, że celem aktów seksualnych powinna być prokreacja. Katechizm Kościoła Katolickiego (2357-2359) powołuje się na Tradycję, określającej akty homoseksualizmu jako "poważne zepsucie" sprzeczne z prawem naturalnym, które "nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej" i "w żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane." zwracam tutaj uwagę na przytoczone cytaty z Katechizmu, do którego osoba uznająca się za katolika powinna chyba przestrzegać albo pamiętać o tym : Katechizm wezwał osoby o skłonnościach homoseksualnych do czystości, jednocześnie zalecając wiernym traktować takie osoby "z szacunkiem, współczuciem i delikatnością" oraz "unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji". Powstaje zatem pytanie czy wierni, odmawiający homoseksualistą prawa do przemarszu, parady, manifestacji; nie naruszają zalecenia zapisanego w Katechizmie. Katechizm jest zbiorem nauk kościoła, który obowiązuje wiernego, i tenże wierny powołując sie na swoja wiare, czy nie powinien zastanowić się czy odmowa lub utrudnienia przeprowadzenia parady, nie jest "oznaką niesłusznej dyskryminacji"? a takich oznak, Katechizm nakazuje unikac. Marcin Woźniak - 25-11-05, 22:22 Jak czytam Twoje posty to wydaje mi się, że pisze je osoba nie z tego wieku... Bo wyznaję ponadczasowe wartości chrześcijańskie? Ukasz - 25-11-05, 22:40 w szoku jestem Marcin Wozniak cfanszyog Wikipedii.. no nic tylko bic pokłony.. Marcin Woźniak - 25-11-05, 22:47 Dla mnie Biblia, zawierająca czyste SŁOWO PRAWDY, jest wyznacznikiem, a nie to, co się wydaje wikipedyście. Chrześcijaństwo nie jest zacofane - wartości chrześcijańskie są ponadczasowe. Ale chrześcijaństwo nie może być liberalne, bo liberalizm w kwestiach wiary jest z gruntu zły, prowadzi na manowce. Tymczasem Biblia mówi, że chrześcijanin nie powinien się kierować tym, co daje i głosi świat, by nie zostać zwiedzonym. Jeśli to, co płynie ze świata jest sprzeczne z Biblią, to jest złe. Proste? Proszę wrócić do tematu. MODERATOR Mod Info: [skorpione] ZIMNY PRYSZNIC - 26-11-05, 07:01 No Marcin... przy tobie zaczyna bladnąć gwiazda Marka Nowaka, który ostatnio przycichł jako pogromca liberałów... Podobnie jak on na wszystko masz gotową receptę i odpowiedź i podobnie jak on raczej mało kto popiera twoje poglądy. Czas zastanowić się nad tym... Marcin Woźniak - 26-11-05, 11:43 Nie muszę się zastanawiać, bo Biblia mówi jasno co jest czarne, a co białe. I tego chrześcijanin musi się trzymać. Następne posty nie na temat będą kasowane. Proponuję założyć osobny temat dotyczący Biblii i tam dyskutować // Moderator Mod Info: [Piechu] Renata Zimna - 26-11-05, 15:01 Nie sądzę aby w Gnieźnie znalazły się osobym chętne aby manifestować. Znacie kogoś kto chcętnie zaprezentuje się tam jako homo ? ZIMNY PRYSZNIC - 26-11-05, 15:30 Znacie kogoś kto chcętnie zaprezentuje się tam jako homo ? Napiszę teraz jak dziecko... Ja znam ale nie powiem Czytając niektórych tutaj na forum takie odnoszę wrażenie. Również jeden z redaktorów naszej prasy wydaje mi się, że jest "kochający" inaczej... Ale to ich sprawa i nic nam do tego, a już na pewno niedopuszczalne byłoby pisanie o tym tutaj i może wymienianie ich z nazwiska czy nicku. Zresztą Gniezno to mały grajdołek i nikt przecież nie zaprezentuje publicznie swojej odmiennej orientacji... skorpione - 26-11-05, 15:35 Znacie kogoś kto chcętnie zaprezentuje się tam jako homo ? Łukasz Naczas - 26-11-05, 20:21 Nie sądzę aby w Gnieźnie znalazły się osobym chętne aby manifestować. W Gnieźnie raczej nie znajdzie się tylu zwolenników demokracji! To zbyt małe miasto, żeby ludzie mogli się pokazać - do mnie doszły nawet kiedyś głosu, że cyt. "Nie stanę na Jarmarku Staroci, bo co ludzie powiedzą..." - no comment. Poza tym "czarna" władza trzyma rękę na pulsie i od razu by się odezwała ekipa, która obłudnie mówi o równouprawnieniu podczas kazań (wielokrotnie w działaniach mijają się z tym, co mówi Pismo Święte). Mieliśmy tego dowód - Myszyński nie chciał nawet Parady Techno, choć to lekko inna sprawa. Przykre, ale prawdziwe. Dziś jednak byliśmy w Poznaniu na Wiecu Równości - czyli Marsz Równości Idzie Dalej. Byliśmy, żeby zaprotestować - przeciw antydemokratycznym zachowaniom! To już druga pikieta w której uczestniczę w Poznaniu. Popieram środowiska, które walczą o swoje prawa, choć do nich nie należę - bo na Marszu są różni ludzie z różnych środowisk! Nie ważne kto jaką ma orietnację - ważne, że nie szkodzi innemu człowiekowi, że nie wchodzi mu w drogę, nie wyciąga noża, nie rzuca ławkami na stadionach i że jest pokojowo nastawiony do życia. Ważne, że szanuje demokracje! dla tych co byli w Poznaniu i poparli akcję! Były również osoby z Gniezna ! Mam pytanie - DLACZEGO ŚRODOWISKA KOŚCIELNE NIE POTĘPIAJĄ OFICJALNIE ŻADNEGO ZACHOWANIA MŁODZIEŻY WSZECHPOLSKIEJ (wybryki, gesty faszystowskie itp) DLACZEGO ? Czy nie nazwya się to czasem obłudą? ZIMNY PRYSZNIC - 27-11-05, 07:34 Mam pytanie - DLACZEGO ŚRODOWISKA KOŚCIELNE NIE POTĘPIAJĄ OFICJALNIE ŻADNEGO ZACHOWANIA MŁODZIEŻY WSZECHPOLSKIEJ (wybryki, gesty faszystowskie itp) DLACZEGO ? Czy nie nazwya się to czasem obłudą? No właśnie... dlaczego? Ja też nie przypominam sobie żadnego napi.etnowania... Chyba coś tam bąknęli jak jeden z posłów PiSu zabawiał się na ich imprezie... ale była to raczej żałośna próba usprawiedliwienia... Marcin - daj głos... wuja - 27-11-05, 09:07 ... Marcin - daj głos... Fe.. Zimny Prysznicu, tego się po Panu nie spodziewałem. Dlatego, że Marcin z takim zapałem broni wartości chrześcijańskich, odzywać się do niego, jak do psa? Brzydko! Młodzieży Wszechpolskiej z całą pewnością nie poprę. Jest to skrajna prawica, której daleko do chrześcijaństwa. Jak już kiedyś napisałem, skrajna prawica może sobie śmiało podać dłoń ze skrajną lewicą, bo i jedno i drugie jest czystym faszyzmem. Jeżeli zaś chodzi o ich udział w zamieszkach w Poznaniu - gdyby nie było Parodii Równości, nie pojawiłaby się i Młodzież Prawicowo-faszystowska. Ale jeszcze pytanie - ilu między nimi było MW, a ilu dołączyło się szalikowców - chuliganów stadionowych, dla których najwyższą wartością jest rozróba i mordobicie? A na koniec coś ciekawego z Biblii: Dlaczego runęła Wieża Babel, a ludziom poplątały się języki? Otóż dlatego, że w zapale pracy budowniczowie zapomnieli, że obok nich jest DRUGI CZŁOWIEK! pozdrawiam wuja ZIMNY PRYSZNIC - 29-11-05, 06:40 Marek Nowak - 29-11-05, 09:39 Kilka słów o Młodzieży Wszechpolskiej i chuliganach, którzy rzucają kamieniami w parady równości. Ja byłem w sobotę na manifestacji "Marsz równości idzie dalej", nie widziałem żadnych całujących się chłopaków i dziewczyn, nawet się do siebie nie przytulali, miałem nawet wątpliwości czy mniejszości seksualne tam były bo nikt się ze swoją seksualnością nie afiszował, więc to co mówi MW o demoralizacji i pokazywaniu swego homoseksualizmu to bzdura. Jak jest parada równości i tolerancji to pojawiają się jej przeciwnicy, kontrmanifestanci, którzy uważają się za chrześcijan broniących chrześcijańskich wartości. Ci kontrmanifestanci rzucają w uczestników parady równości kamieniami, butelkami, jajkami itd. Uważają się oni za chrześcijan, a przecież Jezus powiedział "Kto z was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień." Ci rzekomi chrześcijanie rzucają kamieniami i mówią, że robią to w obronie wartości chrześcijańskich. A więc uważają się za świętszych od Jezusa. Ci chuligani to nie żadni chrześcijanie, to grzesznicy, którzy trafią do piekła (zgodnie z naukami kościoła). Słyszałem w radiu też audycję odnośnie tej spacyfikowanej parady równości, tam były rozmowy z przeciwnikami tej parady i ci przeciwnicy wprost mówili, że mniejszości seksualne należy wrzucić do gazu, a nawet odrestaurować obóz w Oświęcimiu by zrobić z homoseksualistami porządek. Przecież w cywilizowanym kraju za takie słowa staje się przed sądem. Polska chyba jednak długo nie będzie cywilizowanym krajem. Unia Europejska się z nas śmieje. Grobelny zakazując w Poznaniu tej pierwszej parady ośmieszył Polskę w oczach UE i dlatego nie powinien się pchać więcej na urząd prezydenta Poznania. Wojewoda Wielkopolski też już nigdy więcej nie powinien otrzymać takiego znaczącego stanowiska. wuja - 29-11-05, 11:47 ...Jak jest parada równości i tolerancji to pojawiają się jej przeciwnicy, kontrmanifestanci, .... Ci kontrmanifestanci rzucają w uczestników parady równości kamieniami, butelkami, jajkami itd. Uważają się oni za chrześcijan, a przecież Jezus powiedział "Kto z was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień." Ci rzekomi chrześcijanie rzucają kamieniami i mówią, że robią to w obronie wartości chrześcijańskich. A więc uważają się za świętszych od Jezusa. Ci chuligani to nie żadni chrześcijanie, to grzesznicy, którzy trafią do piekła (zgodnie z naukami kościoła)... Panie Marku! po raz pierwszy się z Panem zgodzę! Ci ludzie, którzy rzucali kamieniami, to faktycznie nie chrześcijanie. To są ci sami bandyci, przez których nie można spokojnie iść na mecz, bez obawy, że można stracić życie. To są tacy sami ludzie, jak islamscy terroryści i rozrabiacze z Frrancji. Czym innym jest nie zgadzanie się z tego typu paradami, a czym innym zachowania bandyckie. Pozdrawiam wuja Marcin Woźniak - 29-11-05, 22:31 Zimny - spoko! Ja rozumiem o co Ci chodziło, choć - przyznam - zabrzmiało nieco kontrowersyjnie. A Młodzież Wszechpolską to lepiej nie ruszać, bo po co ........? Ostatnie relacje w gazetach, wzbogacone odpowiednimi zdjęciami, mówią przecież same za siebie, świadcząc "najlepiej" o tym, z kim mamy do czynienia, jacy ludzie występują pod tym "szyldem", prawda? peem - 29-11-05, 23:51 To są ci sami bandyci, przez których nie można spokojnie iść na mecz, bez obawy, że można stracić życie. wuja Drogi wujo Czy masz dane ilu kibiców było na proteście a ilu członków MW ? Kto rzucał kamieniami ? I wreszcie na który mecz nie możesz iść bez takowej obawy ? Mógłbyś podać mi stadion ? Zdając sobie sprawę że pisząc nie o sprawcach faszystowskich okrzyków, ale raczej o bezpieczeństwie na stadionach sportowych możemy nieco odejść od tematu - myślę że możemy ze spokojem pisać w tym temacie do czego zachęcam już w Twojej odpowiedzi. ZIMNY PRYSZNIC - 30-11-05, 05:29 Zimny - spoko! Ja rozumiem o co Ci chodziło, choć - przyznam - zabrzmiało nieco kontrowersyjnie. A Młodzież Wszechpolską to lepiej nie ruszać, bo po co ........? Przecież jestem spokojny, ale nie lubię jak ktoś odsądza mnie od czci i wiary niezasłużenie. Dlaczego nie napiętnować dziłalności Młodzieży Wszechpolskiej skoro napiętnujemy tutaj wiele innych, mniej kontrowersyjnych spraw? Faszystowskie zapędy należy tłumić w zarodku, aby w Gnieźnie jakimś oszołomom nie przyszło do głowy rozsławiać nasze miasto tymi gestami, poglądami. A może już są jakieś zalążki? Wie ktoś? wuja - 30-11-05, 07:57 Drogi wujo Czy masz dane ilu kibiców było na proteście a ilu członków MW ? . Czy ja napisałem o kibicach? Chyba nie. Prawdziwy kibic ostatni grosz oddałby, aby widzieć swoich ulubieńców. Ja pisałem o bandytach, którzy każdą okazję wykorzystują do rozróby. Czytaj dokładniej, co piszą inni. Marcin Woźniak - 30-11-05, 08:52 Zimny - częściowo masz pewnie rację. Dziś to margines, a jutro? W sumie o tym nie pomyślałem, nie perspektywicznie! Historia nas w sumie uczy, że różne dziwne sposoby myślenia bardzo powoli zyskiwały wpływy i wżerały się w społeczeństwo! Najbardziej mnie smuci, że jest to kojarzone tak: Młodzież Wszechpolska -> LPR (to oczywiste) LPR -> Radio Maryja (to zrozumiałe) Radio Maryja -> Kościół katolicki (to już bzdura!) I w ten sposób niektórym może się wydawać, że: Młodzież Wszechpolska = Kościół katolicki! Członkowie MW nie zdają sobie sprawy jak negatywnie wpływają swoimi postawami, zachowaniem i przekazem na obraz polskiego katolicyzmu. Bo jak sobie pokrzyczą to już na nic innego nie mają siły... A jak sobie odpoczną zdziebko, to znowu krzyczą... I kółko się zamyka. Marcin Woźniak - 30-11-05, 08:57 Drogi wujo W. Cejrowski w jednej ze swoich książek uczył czytelników poprawnego odmieniania określenia osobowego "wuja". Jak znajdę to Cię podszkolę! wuja - 13-12-05, 17:32 Wyjęte z wp.pl Większość Polaków przeciw manifestacjom gejów i lesbijek PAP 15:20 58% badanych uważa, że organizacje grupujące gejów i lesbijki nie powinny mieć prawa do urządzania publicznych manifestacji. Jedna trzecia respondentów (33%) sądzi, że powinni mieć taką możliwość - wynika z najnowszego sondażu CBOS. CBOS przypomniał, że w ostatnim czasie tematem burzliwej dyskusji publicznej było zagrożenie wolności demonstrowania przez różne grupy społeczne. Jej bezpośrednim powodem był zakaz przeprowadzenia w październiku Marszu Równości w Poznaniu, stłumienie tej manifestacji przez policję, a następnie demonstracje sprzeciwu wobec tego rodzaju zakazów przeprowadzone w różnych miastach Polski. W ciągu ostatniego półrocza opinie na temat prawa urządzania manifestacji przez homoseksualistów wyraźnie się zmieniły - wzrósł (wzrost o 13 pkt proc. od lipca 2005 r.) odsetek opowiadających się za przyznaniem homoseksualistom prawa do organizowania manifestacji. Blisko dwie piąte ankietowanych (38%) uważa, że wolność demonstrowania różnych poglądów jest zagrożona. 44% badanych nie zgadza się z tym stwierdzeniem. Wśród tych, którzy dostrzegają zagrożenie, ponad połowa (55%) opowiada się za prawem homoseksualistów do publicznych manifestacji. Dwie piąte (42%) osób z tej grupy są temu przeciwne. Według większości (54%) badanych, zakaz przeprowadzenia w Poznaniu Marszu Równości był słuszny. 35% respondentów jest przeciwnego zdania, a co dziewiąty (11%) nie ma zdania na ten temat. Istotny wpływ na poglądy w tej sprawie mają wykształcenie i miejsce zamieszkania. Im lepiej są wykształceni respondenci, tym częściej deklarują, że zakaz Marszu Równości był niesłuszny. Wśród osób z wyższym wykształceniem większość (52%) uważa, że prezydent Poznania nie powinien zakazywać manifestacji. Wśród osób z wykształceniem podstawowym jest trzykrotnie więcej osób popierających tę decyzję (64%) niż jej przeciwników (21%). Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono w dniach 2-5 grudnia 2005 r. na liczącej 1018 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. (aka) Andrzej - 14-12-05, 16:06 Za onet.pl: Sąd Administracyjny w Poznaniu orzekł dzisiaj, że zakaz organizacji Marszu Równości wydany przez prezydenta Poznania i wojewodę wielkopolskiego był niezgodny z prawem. Zakaz organizacji manifestacji został zaskarżony przez Komitet Organizacyjny Marszu Równości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uzasadniając uchylenie decyzji prezydenta Poznania o zakazie Marszu Równości w tym mieście podkreślił, że decyzja ta była niezgodna z polskim i europejskim prawem. Sędzia Grażyna Radzicka podkreśliła, że polskie organy samorządowe podejmując decyzję na temat zgromadzeń powinny brać pod uwagę ratyfikowane przez Polskę dokumenty prawa międzynarodowego: Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych. Dodała, że prezydent Poznania, który zakaz marszu uzasadniał tym, że w jego trakcie może dojść do zagrożenia zdrowia i życia jego uczestników ze strony przeciwników manifestacji, złamał prawo. Nakazuje mu ono bowiem brać pod uwagę prawo obywateli do demonstrowania poglądów, a nie prawo tych, którzy mogą demonstrantom zagrozić. Mimo zakazu 19 listopada w centrum Poznania odbył się nielegalny wiec, w czasie którego policja doprowadziła na przesłuchanie 68 jego uczestników. Wszystkim postawiono zarzuty udziału w nielegalnej demonstracji oraz nieopuszczenia zgromadzenia mimo wezwań policji. Prezydent Poznania Ryszard Grobelny nie zgadza się z orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu - poinformowała rzeczniczka prezydenta Anna Szpytko. "Po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia prezydent Poznania podejmie decyzję czy odwoła się od tego rozstrzygnięcia" - powiedziała Szpytko. Marszu Równości zakazał najpierw prezydent Poznania Ryszard Grobelny, jego decyzję podtrzymał wojewoda wielkopolski Andrzej Nowakowski. Podstawą zakazu była obawa o mienie znacznej wartości - które, zdaniem prezydenta i wojewody, mogłoby zostać zniszczone podczas Marszu Równości. Marcin Woźniak - 14-12-05, 17:43 Czasem odnoszę wrażenie, że to mniejszościom przysługują wszystkie prawa, a nie tym, co są w większości. Dlaczego homiki żądają dla siebie większych praw niż mają inni. Jeśli im wolno by było robić marsze, to każdemu innemu też. I niech sobie np. chodowcy kotów (nic do nich, absolutnie, nie mam!), jako mniejszość robią marsze. Niech wilbiciele mangi robią marsze. Niech dziennikarze (też mniejszość) paradują. Jak każdy będzie chciał coś zamanifestować - np. miłość do kotów - to dopiero będzie w tym kraju wesoło. A już przecież możemy za Drozdą śpiewać: "A za szybą kraj, kraj, kraj, kraj największych jaj, jaj, jaj..." Andrzej - 14-12-05, 17:52 Jeśli im wolno by było robić marsze, to każdemu innemu też. I niech sobie np. chodowcy kotów (nic do nich, absolutnie, nie mam!), jako mniejszość robią marsze. Niech wilbiciele mangi robią marsze. Niech dziennikarze (też mniejszość) paradują. Dokładnie tak. Niech sobie paradują. Cieszę się, że w końcu to zrozumiałeś. Marcin Woźniak - 14-12-05, 18:01 Nie, nie "zrozumiałem"... Nie jestem aż tak głupi, żeby takie coś zrozumieć... Bo ja rozumiem jedno - że homoseksualizm to jest zboczenie. Nie można promować, czy choćby uznawać za normalne czegoś, co jest nienormalne i niemoralne. A ty naucz się czytania w kontekście. Nie mam ochoty na tego typu widowiska na ulicach i państwo ma obowiązek mnie przed czymś takim chronić. Poza tym Ty chyba chcesz, żeby nasz kraj był wielkim kabaretem, gdzie każdy robi jak uważa i rządzi - ja nie. Ja chcę Polski moralnej i normalnej. Andrzej - 14-12-05, 19:10 Widzisz Marcinie czytając Twego posta zdawało mi się, że jest tam ironia, złośliwość. Ale pomyślałem, że może się mylę, że jestem przewrażliwiony. Teraz wiem, że się pomyliłem, a znając treść Twoich wcześniejszych postów uważam nawet, że byłem naiwny myśląc, że zmieniłeś zdanie. Ty jednak od razu atakujesz, piszesz, ze mam nauczyć się czytania w kontekście. I po co ten atak? Czy do wszystkiego musisz podchodzić tak nerwowo? Nie chcę, aby nasz kraj był kabaretem, jak sugerujesz. Chcę natomiast, aby każdy miał w nim równe prawa. Gej, dziennikarz, hodowca kotów. Aby każdy miał takie same możliwości korzystania z praw, które przysługują obywatelom naszego kraju. Także prawa do zgromadzeń. Ale w tym zakresie raczej się nie zgodzimy, więc dajmy już spokój. Marek Nowak - 14-12-05, 19:40 Nie, nie "zrozumiałem"... Nie jestem aż tak głupi, żeby takie coś zrozumieć... Bo ja rozumiem jedno - że homoseksualizm to jest zboczenie. Nie można promować, czy choćby uznawać za normalne czegoś, co jest nienormalne i niemoralne. A ty naucz się czytania w kontekście. Nie mam ochoty na tego typu widowiska na ulicach i państwo ma obowiązek mnie przed czymś takim chronić. Poza tym Ty chyba chcesz, żeby nasz kraj był wielkim kabaretem, gdzie każdy robi jak uważa i rządzi - ja nie. Ja chcę Polski moralnej i normalnej. Homoseksualizm to nie zboczenie, to normalna orientacja seksualna i nie jest to choroba. Dlaczego? Bo Światowa Organizacja Zdrowia tak powiedziała, a tylko człowiek niespełna rozumu podważa jej decuzje i wierygodność. Poza tym nie ma i nigdy nie było dowodów, że homoseksualizm to choroba, a posługiwanie się argumentem prokreacji jako nakazu wynikającego z praw natury jest tu chybione. Prawa natury u człowieka nie mają dużego znaczenia poza nakazem biologicznego zaspokajania swych potrzeb, w tym potrzeb sercowych i z tego też wynika homoseksualizm. Geje zaspokajają swe seksualne i miłosne potrzeby, postępują więc zgodnie z naturą. Człowiek zaś to taka istota, że sam decyduje o kształcie społeczeństwa i nie pozwala by decydowały o tym prawa natury takie jak prokreacja w celu rozmanażania się. Nie jesteśmy prymitywnymi zwierzętami, które żyją po to by się rozmnażać, nasze życie ma głębszy sens, żyjemy po to by robić wiele różnych rzeczy, w tym kochać, a geje kochają więc nie są czymś nienaturalnym. Tylko myślenie ciemnogrodu próbuje ich kreować jako element szkodliwy i nienaturalny, ale to myślenie zaniknie bo zajmie się tym liberalny w sferze społecznej postęp. Marcin Woźniak - 14-12-05, 19:55 Ty jednak od razu atakujesz, piszesz, ze mam nauczyć się czytania w kontekście. I po co ten atak? A jak odróżnić kogoś, ktom udaje, że nie umie czytać od tego, który nie umie czytać? Jak rozróznić gdy ktoś udaje, że nie rozumie sensu, od takiego głąba, co faktycznie nie rozumie sensu? Inna sprawa, że... NIE BYŁO ŻADNEGO ATAKU z mojej strony na ciebie. Ach te urojenia! Lubisz się pokazuwać jako ofiara? Chcesz wzbudzić w kimś litość, czy co? Może ktoś napisze: "Och, biedny Andrzejuś! Jak okropnie został potraktowany przez tego wrednego Marcina, który jest tag głupi, żeby nie zrozumieć, że ktoś gra głupka..." No cóż, niektórzy robią wszystko, żeby świat widział w nich ofiary... Np. właśnie homoseksualiści - krzykacze są w tym niekwestowanymi mistrzami. I proszę - świat im uwierzył! Może i Tobie uwierzy? Próbuj dalej! Marek Nowak - 14-12-05, 21:04 Na szczęście Bóg jest odmiennego zdania. I chrześcijanin musi się trzymać Boga, a nie szaleństwa "postępu". Kto nie jest z Bogiem, ten też nie powinien się nazywać chrześcijaninem. Na szczęście ja mam inne zdanie niż pan Woźniak i jego Bóg. Mój Bóg też ma inne zdanie niż pan i pana Bóg panie Woźniak. Andrzej - 14-12-05, 21:08 Marcinie skąd wniosek, że próbuję w kimś wzbudzać litość?? Doprawdy nie rozumiem. Nadinterpretacja. Piszesz, że mam urojenia? Cóż, mógłbym odbić piłeczkę i to samo napisiać o Tobie. Ale nie ma sensu na ten temat dyskutować. Napiszę tylko jedno: sam niemal histerycznie reagujesz, gdy ktoś napisze o Tobie Marcinek, Marcinuś, Marcineczek. Więc spróbuj zrozumieć, że osoby o innych imionach także mogą nie specjalnie przepadać za ich zdrobnieniami. I żeby było na temat: Marcin Woźniak - 14-12-05, 21:26 wuja - 14-12-05, 21:29 Temat powyższy jest bardzo osobliwym przedstawieniem demokracji. Demokracji, w której zdecydowana mniejszość uzurpuje sobie ponadnaturalne prawa i narzuca swoją wolę większości. Takie narzucenie woli mniejszości przerabialiśmy przez ostatnie 1/2 wieku. Nazywało to się DEMOKRACJĄ SOCJALISTYCZNĄ, ale tym razem większość dyskutantów nie ma o niej żadnego pojęcia, bo urodziła się (na ich szczęście) w nowych warunkach. Ale też za czasów tej socjalistycznej nawet geje nie mogli podnosić głowy, tylko przemykali się ciemnymi uliczkami. A jeżeli wybitny intelektualista uważa, że Bóg jest innego zdania, niż objawił to ludziom w Piśmie Świętym, to widocznie jego bóg nie jest naszym Bogiem. Marcin Woźniak - 14-12-05, 21:36 Jeszcze taka uwaga. Panie Nowak! Jeśli z pana jest taki "obrońca demokarcji", to przypominam, że słowo to pochodzi od słowa lud. A pan głos ludu, który opowiada się zdecydowanie przeciw homoseksualizmowi i jego ostentacyjnemu manifestowaniu, ma najwyraźniej "gdzieś". Jaka to demokracja w pańskim wydaniu by była, skoro przekonania ludu nic dla Pana nie znaczą? Czy ukończył pan kurs Leppera pod hasłem: "Jest demokracja, ale to my mamy rację i nikt inny"? Andrzej - 14-12-05, 22:01 Wiem, że to nieładnie cytować samego siebie, ale napisałem już: Ale w tym zakresie raczej się nie zgodzimy, więc dajmy już spokój. Ja uważam, że nie żądają żadnych szczególnych praw w zakresie prawa do zgromadzeń, Ty wprost przeciwnie. Obaj powiedzieliśmy juz chyba wszytko, zgodzić się pewnie w życiu nie zgodzimy ani nie przekonamy, więc powtarzam, dajmy spokój Marcinku. I to już naprawdę tyle jeśli chodzi o ten wątek, a co do pozostałej częsci Twego postu naprawdę nie mam zamiaru dyskutować, bo i po co... Pozdrawiam Skrzywdzony i z urojeniami Andrzej. Marcin Woźniak - 14-12-05, 22:19 Jane, bo i po co... Pewnie skończyły się sensowne argumenty, co? Mam już odtrąbić zwycięstwo w dyspucie, czy jeszcze się wstrzymać? Marcin Woźniak - 15-12-05, 00:10 Znalazłem ciekawą wypowiedź pewnego... homika: Tak się ostatnio zastanawiałem po co są te parady równości, manifestacje seksualności itd. Po co??? Czy heteroseksualiści manifestują swoje skłonności? Przecież co poniektórzy geje uważają że być heterykiem to nienormalne, a jednak heteroseksualiści nie czują się dyskryminowani. Dlaczego każde wyjście gejów na ulice ma podtekst seksualny? Dziwne ubrania, gadżety erotyczne, emanowanie seksem, czy to dobry sposób na przeciwdziałanie dyskryminacji? Według mnie to raczej promowanie homoseksualizmu, który jak dobrze wiem jest ostatnio bardzo trendy. Ze statystyk i własnych obserwacji wiem, że praktycznie żaden gej nie dochowuje wierności w związku. Zastanawiam się więc po co te wszystkie starania o zalegalizowanie związków homoseksualnych. Czy to czasem nie chęć prowokacji? Adopcja dzieci to już w ogóle parodia i temu jestem gorąco przeciwny bo uważam że nie są to normalne warunki, a dziecko wychowywane w takim domu będzie napiętnowane przez całe życie. Wypowiadam się głównie o sytuacji w Polsce, ale wiem że podobnie jest na całym świecie. Za www.vendel.blox.pl . Namierzyli mi to przyjaciele, którzy próbują go nawrócić. I jeszcze jeden cytat, jaki tam znaleźli moi przyjaciele, tym razem gościa bloga: Po drugie te parady organizowane są przez konkurencyjne portale, przez konkurencyjne organizacje i to nic innego jak walka o klienta. A ostatnie wyiki sond na jednym z portali gejowskich pokazało, że 80% gejów nie czuje się w Polsce dyskryminowanych w życiu codziennym. I ja też się nie czuję. I co na to szanowni dyskutanci? Ja mogę tylko przyklasnąć! Chyba to pierwszy raz, co się zgadzam z homoseksualistą w tych kwestiach. Marcin Woźniak - 15-12-05, 00:46 Ech, małe wyjaśnienie, bo się zamotałem w poprzednim poście: "znalazłem" jest baaaaaardzoooooo nieścisłym określeniem, bo zostało mi to podesłane mejlem przez ekipę prowadzącą ewangelizację internetową, z którą jestem w kontakcie. Aby więc "znaleźć" nie potrzebowałem wcale szukać... Choć powiedziane jest "szukajcie a znajdziecie". Widać w dobrej sprawie nie trzeba... peem - 15-12-05, 00:48 Nie chcę, aby nasz kraj był kabaretem, jak sugerujesz. Niestety od niedawna jest... pośmiewiskiem całej Europy. Chcę natomiast, aby każdy miał w nim równe prawa. Gej, dziennikarz, hodowca kotów. Aby każdy miał takie same możliwości korzystania z praw, które przysługują obywatelom naszego kraju. Także prawa do zgromadzeń. Ale w tym zakresie raczej się nie zgodzimy, więc dajmy już spokój. Niestety. Moje przekonania są najlepsze a Twoje są be. Ty się nawrócić bo jeśli nie to my z Tobą zrobić porządek (my na Ciebie nasłać policja, albo spalić na stosie). Ty zdjąć te kajdanki i inne gadżety seksualne (btw. ile takich osób było na wiecu w Poznaniu ? Odpowiedź brzmi: ZERO). My mieć w głębokie poważanie prawo człowiek. My być prawo, my być normalność, my być super a Wy być be. Wy czyli kto ? Bo przecież w Poznaniu manifestowali nie tylko geje i lesbijki (czy jak to się "moralnie" mówi: pedały i lesby) - manifestowali ludzie którzy nie widzą w człowieku geja tylko "Jana", nie widzą lesbijki tylko "Anię". Cieszę się Andrzeju że mamy takie samo zdanie w tej kwestii. Cieszę się że także na tym forum nie jesteśmy odosobnieni. Szkoda że ludzie stawiają się ponad prawem i sprawiedliwością. Kiedyś za niewłaściwe przekonania palono na stosie, mordowano, torturowano - dzisiaj wysyła się podległą sobie policję zostawiając jednocześnie tych po drugiej stronie barykady. Tych od kamieni, ataków, propagowania faszyzmu..... Marcin Woźniak - 15-12-05, 00:54 Wysyła się przeciw nim policję jak przeciw każdej NIELEGALNEJ demonstracji. Oni uważają, że mogą łamać prawo, to należy im pokazać czym łamanie prawa skutkuje. Policja jest od tego, aby zaprowadzać porządek, a władze są od tego, by wysyłać, jeśli trzeba, siły policyjne tam, gdzie tego porządku nie ma. I niech mi nikt nie mówi, że policja ma lepsze rzeczy do roboty - bo ich zadaniem jest interweniować tam, gdzie łamie się prawo. A organizatorzy tych durnych AKCJI PROPAGANDOWYCH (bo niczym innym to w istocie nie jest - z czym, jak widać zgadzają się nawet osoby, których problem tego zboczenia osobiście dotyka) prawo złamali. No właśnie - szkoda, że homoseksualiści stawiają się ponad prawem i sprawiedliwością... Bo póki uważają się za kogoś, kto powinien mieć większe prawa niż inni, to nie ma z nimi o czym rozmawiać! A z Polski śmieją się tylko Ci w Europie, którzy popierają zboczenia - prawdziwi chrześcijanie z pewnością są odmiennego zdania (prawdziwi, czyli nie tacy tylko "formalni", ale kierujący się w swoim życiu ściśle Biblią) i się nie śmieją... Oby u nas do takiej laicyzacji kraju nie doszło. Niestety, jak się spojrzy na społeczeństwa Europy zachodniej z punktu widzenia chrześcijańskiego, to szatan zbiera tam obecnie strasznie wielkie żniwa. Do tego prowadzi źle rozumiane pójście "z duchem czasu". Bzdurą jest więc twierdzenie, że śmieje się z naszego kraju cała Europa, bo najzwyczajniej w świecie nie jest to prawdą.
Strona 1 z 2 • 1, 2 Podobne tematy
[finał] FULAR Gniezno - UKRAINA Równe 58:32 (45-45) [27.05.06] Start Gniezno - Intar Lazur Ostrów Wlkp. 41:48 [09.07.06] Start Gniezno - TŻ Sipma Lublin 55-35 [18.06.2006] Start Gniezno - ZKŻ Zielona Góra 45:44 !!!!!!!! [03.05.06] ZKŻ Zielona Góra - Start Gniezno 65:25 [13.08.2006] Start Gniezno - ZKŻ Zielona Góra 41-49 [30.07.2006] Stal Gorzów - Start Gniezno 62:26 [23.04.06] TŻ Lublin - Start Gniezno 53-37 [15.06.2006] GTŻ Grudziądz - Start Gniezno 35-55 [24.09.2006] Start Gniezno - Stal Gorzów 57:33 [9.04.06] Start Gniezno - Stal Gorzów Wlkp. 54:36 [14.05.06] KSŻ Krosno - Start Gniezno 32:58 [10.09.2006] Start Gniezno - KM Ostrów 48:40 [7.05.06] Start Gniezno - GTŻ Grudziądz 54:36 Budowa ośrodka rekreacji wodnej w Gnieźnie przy ul. Jolenty samochodów w Poznaniu uczelnie prywatne poznan urzad miejski poznania IV JARMARK ŚWIĄTECZNY W GNIEŹNIE Alexandru Pascanu benutzerhandbuch canon pixma ip4600 demo pcgame boxen druckkopf reinigen pixma eac pausen einzelne pokemon downloaden Przegląd postów z for dyskusyjnych || Start |